Notes:
| Show results in the groups of : | 10 | 30 | 50 | 100 |
Pages: 24
|
|
...upadły anioł...
|
|
jestem otchłanią piekłem tajemnicą diablicą anielicą tęsknotą pożądaniem łzą uśmiechem grzechem od wczoraj Twoim pechem strzeż się anioła upadłego bo silna miłość jego trafię Cię zatrutą strzałą będzie Ci mnie ciągle mało usta spierzchnięte pocałunku będą stale spragnione oczy uważnie we mnie wpatrzone dłonie drżące mego ciała pożądające serca Twego rytm me imię nutami miłości pisać będzie w głowie myśl jedna: aniele kiedy przybędziesz...? cierpliwości nauczę Cię bo kiedy Ty kochałeś co raz więcej ja zaczęłam kochać co raz mniej to kara że z miłości szydziłeś zbyt późno się obudziłeś nieświadomie to co kochałeś straciłeś bólem duszy Twojej się stanę teraz będziesz miał porównanie jak bardzo skrzywdziłeś mnie kiedy mówiłam: ...kocham Cię... niby wierzyłeś jednak raniłeś teraz nauczkę masz kochasz mnie a ja kamienną mam twarz zaschnięte łzy do serca zamknięte drzwi
autor: A.D. cashmir29 |
Posted at 2008-05-28 22:55:55 PST(UTC-8H) |
Comments(1) | Permanent link |
|
|
|
ślepy zaułek tęsknoty
|
|
w nadziei troszkę pogniecionej pokora wcisnięta w ślepy zaułek tęsknoty jaka we mnie sie rodzi kiedy ode mnie znowu odchodzisz kolejny raz zapominasz mnie nie uda Ci się to wiem na pamięć mnie znasz próbujesz lecz myśli wracają szumiącą falą łkania cichego topie lód serca Twego milczysz ...czekam... minuty są dniami godziny tygodniami doby mięsiącami przetrwam wszystko przetrwam zły czas bo Cię kocham tak jak kocha się raz zielone serce bluszczem nadziei oplecione bije mimo, że żalem jest stłumione przeżyję zaczekam na miłości czas zegar wybije ostatnią z szans nie zmarnuje jej obiecuję kochać mądrze dla Ciebie nauczę się
autor: A.D. cashmir29 |
Posted at 2008-05-27 22:48:29 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link |
|
|
|
kochaM Cię!
|
|
K armazynowa czerwień Twych ust O błąkane me spojrzenie C hłone zapach Twój H ańbą pożądania karmie wzrok A kiedy zamykam oczy M iłość do mnie przychodzi
C zuję całego Cię I wiem E liksirem spokoju jesteś na serce me
autor: A.D. cashmir29 |
Posted at 2008-05-26 14:41:45 PST(UTC-8H) |
Comments(3) | Permanent link |
|
|
|
...skazana za miłość...umierałam...
|
|
pociągiem skazańców miłosnych mnie wieźli oczy zawiązali chustą wspomnień co strasznie bolały serce krwawiło na pół pękając dlaczego straciłam Ciebie na zawsze moj kochany...? tęsknota stłamszona łzy żalu roniła moja dusza na pół żywa resztkami nadziei wierzyła może kiedyś może za jakiś czas jeszcze Ty i ja... Twoje słowa dudniły w mej głowie: ...żegnaj na zawsze zapomnij co było przepraszam za kłopot dziękuje za miłość... wyrok zapadł niepodważalny i bezsprzeczny jak gilotyny zapadnia skazana za miłość której kochać nie umiałam umierałam
autor: A.D. cashmir29 |
Posted at 2008-05-25 15:23:27 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link |
|
|
|
nigdy więcej nie tańcz ze mną...
|
|
W głowie mi siedzisz wciąż,
o Tobie myślę dzień i noc,
czy tego chce czy nie.
To co się mogło stać,
już teraz nie połączy nas.
Więc nigdy więcej nie tańcz ze mną
Ten taniec innej dziś daj.
Nigdy więcej nie tańcz ze mną
już Cię za dobrze znam.
Serce za głupie jest
nie słucham już jego prawd,
oszukało mnie.
Znów muszę przez to przejść,
wiem dobrze że za swoje mam.
|
Posted at 2008-05-25 02:23:44 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link |
|
|
|
...wciąż szukam Cię...
|
|
noc otuliła mnie swoją czernią złote gwiazdy liczę łzy co gwiezdnym pyłem rozpłynęły się w bezkresie nieba mleczną drogą tęsknoty idę do Ciebie końca nie widać wszechświat czułości romantycznym mrokiem otula mnie kometa warkoczem gładzi wspomnienia tak żywe tak prawdziwe miniony czas odpłynął w dal pozostawił pustkę żal w próżni trwam czy uda mi się odnaleźć Cię...? na jednej z planet życia już świta nowy dzień przywitam nocą ruszę znów na poszukiwanie miłości w mojej podświadomości arytmia serca rytm będzie odmierzać oby nie zatrzymało się znów...
autor: A.D. cashmir29 |
Posted at 2008-05-22 23:47:17 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link |
|
|
|
kochać znaczy pozwolić odejść
|
|
pomięte od płaczu oczu powieki kryształem łez obmyły karmazynowe usta co mantre szeptały: nie pozwole Ci odejść kochany ...kocham Cię... w nocy i w dzień ...kocham Cię... dobrego czy złego ...kocham Cię... mojego czy nie ...kocham Cię... na dobre i złe ...kocham Cię...! serce żal rozrywał moja miłość była prawdziwa pojawiły się wielobarwne motyle żyły krótką chwile Twoja była chwilowym zauroczeniem dopadło ją zwątpienie stłamsiłeś ją w zarodku nie chciałeś poczuć jej w środku słowami ból zadałeś w zamglony poranek uciekałeś od uczucia jakie we mnie potajemnie schowałeś
autor: A.D. cashmir29
|
Posted at 2008-05-20 10:25:10 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link |
|
|
|
skamieniałe serce
|
|
wartkim strumieniem łzy poleciały za miłością utraconą moje oczy płakały wodospady łez szumiały usta szeptały: wróc do mnie kochany pierś rozrywał tęsknoty ból dusza ma zmięta opadła w dół mojego sumienia zaszczute nie miało już nic do powiedzenia konało serce ostatnie tchnienie wydało kaszmirem mych dłoni zamknełam powieki miłości spoczęła na wieki w sarkofagu serca skamieniałego...
autor: A.D. cashmir29 |
Posted at 2008-05-18 09:54:17 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link |
|
|
|
...marzenia nie do spełnienia...
|
|
oczami mojej wyobraźni namaluję obraz Twoj trochę niewyraźny bo przeszywa me serce ból tęsknotą nieskończoną jesteś radością w nocnym śnie niespełnionym marzeniem w dzień chcę chłonąć Twoją dotyku woń poczuć smak Twoich słów może uda mi się zakochać znów będziemy tacy szczęśliwi będziemy biegać po mokrej trawie jeść śniadanie wieczorem a kolację nad ranem prześpimy deszczowe dni na plaży zamieszkamy na kwiecistej łące nasze życie będzie jak senna otchłań tęczy po której grasują anioły to będzie nasze mejsce na ziemi ...marzenia... nawet jeśli wszystko kłamstwem jest proszę...! okłamujcie nadal mnie... nadszedł kolejny szary dzień
autor: A.D. cashmir29 |
Posted at 2008-05-17 00:01:31 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link |
|
|
|
każdy gromadzi blizny w sercu
|
|
skamieniałe serce Twoje zamiast krwi łzy moje drogowskazy smutku ślepe zaułki tęsknoty serce moje sam na sam z miłością pozostało tak bardzo się bało kiedy Ci siebie ofiarowało ochłap czułości mu dałeś było fizycznym materiałem dla zaspokojenia żądzy jaka w sobie posiadałeś potem wyszeptałeś: nie ma szans na kochanie naiwne me serce pękło na pół pograżyło się w nicości dół krwawiło drżało aż światło w tunelu zamrugało z letargu powstało wciąż się bało zaufać blizny świeże przecież miało ostrożnie zaczeło nucić melodię dusz rytmem równiejszym zabiło nadzieje w sobie obudziło nadszedł czas by pokochać od nowa kolejny raz zrozumiało kto z miłości nie umarł nie potrafi żyć kiedyś złamane mocniej kocha dziś bo przecież każdy z nas gromadzi blizny w sercu
autor: A.D. cashmir29 |
Posted at 2008-05-16 00:17:55 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link |
|
|
Pages: 24
|