GameDesire - play free online games. Snooker, pool, chess, poker texas holdem, mahjong, backgammon, yatzy, word games and card games. Rankings, ladders, and tournaments...
In order to login your browser has to have cookies unblocked .
Dlaczego spoglądasz zawsze w tą drugą stronę? Dlaczego ciągle myślisz, że inni mają więcej szczęścia? Tak łatwo twierdzisz, że innym się powodzi o wiele lepiej ... Ten drugi brzeg wydaje ci się zawsze piękniejszy. Może dlatego, że jest od ciebie oddalony, a ty patrzysz, jak skamieniały, zauroczony tym pięknym widokiem.
Czy przyszło ci kiedyś na myśl, że na tym drugim brzegu inni także na ciebie patrzą i sądzą, że to ty masz więcej szczęścia? Oni też zauważają wyłącznie twoją lukrowaną stronę. Mniejszych i większych trosk, i kłopotów nie znają. Szczęście nie leży na drugim brzegu. Twoje szczęście znajduje się w Tobie.
Posted at 2008-09-18 22:26:13 PST(UTC-8H) | Permanent link
Jak daleko można odejść Żeby nie zgubić powrotnej drogi? Jak długo można milczeć By nie zapomnieć ludzkiej mowy? Jak długo można nie kochać By do miłości móc kiedyś wrócić? Jak długo należy wspominać Żeby tych wspomnień nie zagubić?
Jak długo wstrzymywać gniew Który potęguje chaos w naszej duszy? Jak długo trzymać żal w sercu Który nie pozwala oddychać, nas dusi? Jak długo wstrzymywać łzy Które ujścia swego nadaremnie szukają? Jak długo patrzeć nocy w twarz Gdy snu brak i oczy się nie zamykają?
Jak można nauczyć się słuchać Żeby słyszeć te najważniejsze słowa? Jakich słów w rozmowie używać By prosta, zrozumiała była nasza mowa? Jak dotrzeć do słuchacza By je przekazać, gdy ktoś ich nie słucha? Jak zmusić by nas słyszano Kiedy publiczność udaje, że jest głucha?
Czy można zedrzeć maskę z twarzy Komuś, kto za nią przez lata się ukrywa? Jak powiedzieć prostą prawdę By zrozumiał, lecz nie zranić jego duszy? Jak osiągnąć swe pragnienia O których marzymy, śnimy wciąż nocami? Lecz kiedy już je prawie mamy Nagle się wycofujemy, dlaczego uciekamy?
Posted at 2008-09-17 23:39:18 PST(UTC-8H) | Permanent link
Czekasz na jedno słowo... jeden gest. Czekasz już przez tyle dni... i tyle lat. Czekasz... aż dostaniesz od losu znak Czekasz, aż drogę wskaże ci... czas.
Czekasz na miłość, która musi przyjść I chciałbyś naprzeciw szczęściu wyjść Wierzysz, że drogi tej nie zagubił czas W oczach twych zamieszkał... żal.
Nie czekaj, szukaj... Może obok jest Mówię ci więcej niż mogę powiedzieć Może zrozumiesz, co przekazać chcę Tylko... nie pytaj mnie o nic więcej.
Nie pytaj o drogę... bo drogę tą znasz Serce ci twoje ją wskaże... podpowie Z uśmiechem na ustach z domu wyjdź Nic więcej powiedzieć ci już nie mogę
Gdy miłość odnajdziesz, rozpoznasz ją Jak rozpoznajesz... księżyc na niebie A gwiazdy w jej oczach to będzie znak Że uśmiecha się tylko... dla ciebie
Spójrz tej miłości... prosto w jej twarz Uwierz mi... oczy ci więcej powiedzą W oczach odnajdziesz to, co już wiesz Lecz nie zadawaj pytania... Dlaczego?
Posted at 2008-09-16 22:42:12 PST(UTC-8H) | Permanent link
Siedzę sama, Noc za oknem ciemna Czas rozmyślań Nadszedł powoli Słyszę słowa Twe Pytania, które zadałeś Rozmyślam cichutko Czy Ty mi Egzamin zrobić chciałeś?... Co znaczą słowa, Które wypowiedziałeś? Nie pojmuję Krętych życia dróg Boję się Ciebie kochać. Czy mam przekroczyć Ten próg? Jestem zagubiona W pułapce myśli Osaczona. Głębia ocean Piękny i groźny Mogę utonąć w nim Razem z Tobą Żywioł nieokiełznany Ty mnie uwodzisz Przekreślasz obawy moje Przekonujesz Nie warto bronić się Przed tym Co przesądzone Jestem sumieniem Twoim A wcale nie słuchasz mnie Uciekasz spod kontroli Uśmiechem czarujesz mnie Wojowniczo idziesz w przód Zdobywcy stąpasz krokiem Chcesz wiedzieć czy Jestem pod Twoim urokiem Jesteś teraz tuż za mną Czuję oddech Twój Na szyi swej Zwieńczonej blaskiem Włosów moich Boję się Ciebie Oczu Twoich Przepełnionych głębią oceanu Twoich słów uśmiechu To jest jak zaczarowane Boję się siebie samej Uczuć moich też A najbardziej miłości Twojej. Teraz już wszystko wiesz
Posted at 2008-09-15 22:45:02 PST(UTC-8H) | Permanent link
Idziesz beztrosko przez życie, Nie zastanawiasz się Czy ktoś Cię potrzebuje? Czy obok ktoś jest? Bierzesz udział w wyścigu, Którego nazwa wymowna jest Chcesz nazywać się szczurem? To Twoich marzeń kres? Zatrzymaj się na chwilę Rozejrzyj, proszę się Spójrz za siebie, Co zgubiłaś? Zastanów się! Widzisz? Tam, hen daleko Leży miłość sponiewierana Rozsądek w tyle został Też Cię nie dogania Czy chcesz wciąż być sama? Podaj mi dłoń - poprowadzę Cię! Pokażę Ci Macierzyństwo, Przedstawię też Rodzinę Zobaczysz gdzie mieszka Miłość, Co najcenniejsze w życiu jest! Pieniądze szczęścia nie dają - zapewniam Cię! Odwróć się za siebie Zrób wreszcie właściwy gest! Nie ważne, co mówią inni, Czy z Ciebie śmieją się Zatrzymaj się i posłuchaj, Co do Ciebie mówi serce I dusza, która ciągłym Wołaniem zmęczona jest
Posted at 2008-09-15 02:56:00 PST(UTC-8H) | Permanent link
Jeśli wiedzielibyśmy, że życie ma skończyć się jutro, z pewnością docenilibyśmy dzisiejszy dzień. Wypełnilibyśmy nasz czas miłością i radością, które tworzyłyby wartościowe wspomnienia, rozjaśniające nasze serca, zamiast złością i goryczą, które potrafią niszczyć i to całkowicie. Jeśli wiedzielibyśmy, że życie ma skończyć się jutro...
Ale kto może powiedzieć, że tak nie będzie?
Jedyną chwilą, której możemy być pewni, jest dzisiaj.
Dziś więc sięgnę po twoją dłoń.
Dziś powiem: "Przepraszam" i "Kocham cię".
Posted at 2008-09-12 22:37:59 PST(UTC-8H) | Permanent link
Motylek przyleciał do mnie I usiadł mi na ramieniu, Musnął skrzydełkiem Barwnym w policzek, zapytał; Czy Ty mnie lubisz kochanie? - Tak, odpowiedziałam Bo to byłeś TY! Od razu to wiedziałam Tęsknota Cię tu przywiodła Z miejsca tak odległego Chciałeś mnie dotknąć, choć raz I pojawiłeś się tutaj, dlatego Teraz, z powrotem gdzieś odleciałeś Ale mi poczuć siebie dałeś Wiem, rozłąka jest konieczna Jednak nie martw się Ona nie jest wieczna
Posted at 2008-09-11 22:26:36 PST(UTC-8H) | Permanent link
Oni potrafią być Poezji natchnieniem Pełni miłości, Serca westchnieniem, Gdy nagle on Złością przepełniony Odburknie niegrzecznie Jakby wcale nie do żony Sam nie wie, Co chce od życia? Atakuje jak dziecko W geście obrony Pełen zagadek, Słabości cały Czasem kochaniutki I wspaniały Potrafi zawrócić w głowie, Przytuli, miłe słowo powie Potem zagubiony Jak mały chłopiec Poddaje się nałogom - czy chce mi dopiec? Nawet kwiatka kupi, Uśmiech i spacer ofiaruje Nie wiem, Czy ktoś ich zrozumie? Czy jakaś kobieta potrafi? - ja nie umiem Im więcej myślę - tym mniej pojmuję! Kobiety są z Wenus, A mężczyźni z Marsa, Taki wniosek wysnułam - to nie farsa! Nadajemy na innych falach, I to mnie nie zadawala Więc tak jak ONI - ja nie rozumuję. Dla mnie kochać - znaczy kochać! Pełną piersią oddychać I nie szlochać! Nie robić nikomu przykrości, Humorów nie miewać i złości Bo czegóż się nie robi Dla miłości
Posted at 2008-09-11 00:45:57 PST(UTC-8H) | Permanent link
Śmiejąc się ryzykujesz, że wezmą cię za głupka. Płacząc ryzykujesz ckliwość i czułostkowość. Wyciągając rękę ryzykujesz zaangażowanie. Zdradzając uczucia ryzykujesz odkrycie siebie. Mówiąc o swoich marzeniach ryzykujesz poniżenie. Miłością ryzykujesz odrzucenie. Życiem - śmierć. Nadzieją - niespełnienie. Podejmowaniem prób - niepowodzenie. Musimy ryzykować. Największym niebezpieczeństwem jest nieryzykowanie niczego. Dla tych, którzy nic nie ryzykują, nie robią, nie mają - przeznaczone jest nic.
Posted at 2008-09-09 23:07:19 PST(UTC-8H) | Permanent link