| K 31, Polska | |
![]() | M 23, Polska |
| K 29, Polska | |
![]() | M 29, Polska |
| M, Polska | |
| M 35, Brazylia | |
| K 21, Polska | |
| M 35, Brazylia | |
![]() | M 18, Polska |
| M, Polska |
Bonus
Wysłane przez użytkownika Spongebob8 2009-11-21Słuchajc
ie byłam na BINGO w pokoju INICIANT ES i wyobraźc ie sobie że kliknęła m na taki profil w pasku graczy euugenu pokazał mi się jego profil. On miał zdjęcie bonusa, a tu patrzyć po lewej stronie pojawia się bonus. Polecam Wam ten nick i może też będzieci e tam mieli bonusa? Możecie go odwiedza ć mi przynajm niej dodał szczęści a. pies
Wysłane przez użytkownika justyna275 2009-11-21
Modna rasa Spotka
ły się na raucie panie dużej kasy
i zaczęły dyskusję – Jakież to psie rasy
dziś są najbardziej „trendy” w kręgach, które da się
pooglądać na zdjęciac h w kolorowe j prasie.
Każda o rasie swego psa piała peany,
aż w pewnej chwili aktor, wszystkim dobrze znany,
co dotąd nic nie mówił, tylko grzecznie słuchał,
wtrącił dystyngowanie – Ja mam psa spalucha.
Zapanowała cisza. Oniemiał e panie
rozpoczęły szeptani e i zastanaw ianie:
- Spaluch? Znasz? – Nie słyszałam. – Co za nazwa
dziwna?
- To pewnie nowa rasa. Bardzo ekskluzywna.
- Ja go chyba widziałam na targach w Madrycie …
Tu aktor znów się wtrącił – Panie się mylicie.
Z Palucha - nie spalucha. Rasa to nie wszystko.
Ja mam psa ze schroniska. To znane schronis ko
na Paluchu w Warszawie. Panie nie uwierzą
ile tam jest wspaniałych, choć bezpańsk ich, zwierząt.
Zadumały się panie… Nowych ras ciut szkoda.
Lecz skoro ma Zaorski, znaczy - taka moda.
I widać było, że im ta myśl w oku błyska:
- Może, żeby być „trendy”, wziąć psa ze schroniska? pies
Wysłane przez użytkownika justyna275 2009-11-21
Pan i piesRazem co wieczór pan i pies
Pan, bo pies chciał, a pies bo musiał
Pan się uwznioślał aż do łez
A pies pod każdym drzewkiem siusiał
Piesek oblewał każdy płot
A pan opiewał mleczną drogę
Im wyższy pan obierał lot
Tym wyżej pies podnosił nogę
Wracali do dom za pan brat
Szczęśliwi, choć nie syci jeszcze
Pies się na swej rogóżce kładł
A pan do rana pisał wiersze
Tak nader ściśle, nie od dziś
Wiąże się życie i liryka
Pan by bez psa nie musiał wyjść
Pies się bez pana nie wysikapies
Wysłane przez użytkownika justyna275 2009-11-21
Przyja
cielu mój... Przyja
cielu mój.. Pójdźm
y razem daleko w świat, nie dogonią nas chmury,
nie dogoni nas wiatr.
Bez smyczy,kagańca,bez smutków
i trwóg!No dalej Przyjaci
elu! Choćmy już!
pieski
Wysłane przez użytkownika justyna275 2009-11-21
Czy jest przyjaci
el równy mu... Czy jest przyjaci
el równy mu, co ścieżkę wskaże ci.
Uczciw
e serce, wierny druh, duch wielki w oczach lśni.
Artyst
a w pracy, w sportach mistrz,
rodzi
ny i stada stróż. Fawory
t królów, pieszc
zoch dam, to przecież pies i już!
Choć ciałem raczej mały,
to podbił on świat cały.....
psy
Wysłane przez użytkownika justyna275 2009-11-21

Fajny Pies
Ka
żdy pies fajny jest. Gdy od ciebie czegoś chce,
daj mu nogę, weżmie sobie i po tobie.
Nadzieja
Wysłane przez użytkownika Ramzes**11 2009-11-21
:)
Wysłane przez użytkownika Ramzes**11 2009-11-21
pies
Wysłane przez użytkownika justyna275 2009-11-21
Jak rozmawiać trzeba z psem Wy nie wiecie, a ja wiem,
Jak rozmawiać trzeba z psem,
Bo poznałem język psi,
Gdy mieszkałem w pewnej wsi,
A więc wołam: - Do mnie, psie!
I już pies odzywa się.
Potem wołam: - Hop-sa-sa!
I już mam przy sobie psa.
A gdy powiem: -Cicho leż! -
Leżę ja i pies mój też.
Kiedy dłoń wyciągam doń,
Grzecznie liże moją dłoń
I zabawnie szczerzy kły,
Choć nie bywa nigdy zły.
Gdy psu kość dam - pies ją ssie,
Bo to są zwyczaje psie.
Gdy pisałem wierszyk ten,
Pies u nóg mych zapadł w sen,
Potem wstał, wyprężył grzbiet,
Żebym z nim na spacer szedł.
Szliśmy razem - ja i on,
Pies postraszył stado wron,
Potem biegł zwyczajem psim,
A ja biegłem razem z nim.
On ujadał. A ja nie.
Pies i tak rozumie mnie,
Pies rozumie, bo ja wiem,
Jak rozmawiać trzeba z psem. pieski
Wysłane przez użytkownika justyna275 2009-11-21
Psie smutki
Na brzegu błękitnej rzeczki
Mieszkają małe smuteczk i.
Ten pierwszy jest z tego powodu,
Że nie można wchodzić do ogrodu,
Drugi - że woda nie chce być sucha,
Trzeci - że mucha wleciała do ucha,
A jeszcze, że kot musi drapać,
Że kura nie daje się złapać,
Że nie można gryzć w nogę sąsiada
I że z nieba kiełbasa nie spada,
A ostatni smuteczek jest o to,
Że człowiek jedzie, a piesek musi biec piechotą.
Lecz wystarczy pieskowi dać mleczko
I już nie ma smuteczków nad rzeczką.
Strony: 636
1 |