เลือกภาษา  
 عربي Brasileiro
 Български 简体中文
 繁體中文 Čeština
 Dansk Deutsch
 English Español
 Eesti فارسی
 Français Ελληνικα
 ישראל हिन्दी
 Indonesia Italiano
 日本語 한국어
 Magyar Melayu
 Norsk Nederlands
 Polski Português
 Română Русский
 Slovenčina Svenska
 Suomi Tagalog
 Türkçe Українська
 ภาษาไทย Tiếng Việt
  ท่าน​อยู่ที่นี่:  
 

ผู้​เล่น

 > 

cashmir29

 > 

บล็อก

ล็อกอิน / ลงทะ​เบียน
ล็อกอิน
GameDesire ผู้​เล่น: !^kalleb^!

GameDesire - เล่นเกมออนไลน์ สนุกเกอร์, พูล, หมากรุก, เท็กซัสโฮลด์เอ็มโป๊กเกอร์, ไพ่นกกระจอก, แบคแกมมอน, ยัตซี่,เกมคำศัพท์ ​และเกมไพ่ อันดับ, ขั้น ​และ ​การแข่งขัน​...

​ในการล็อกอิน ท่าน​ต้องยกเลิกการบล็อกคุกกี้​ในบราวเซอร์ของท่าน​
 
   

รูปล่าสุด

ค้นหา​ผู้​ใช้

ค้นหารูป

World Map

ค้นหาสำหรับบล็อก

Achievements

 
ค้นหา​ผู้​เล่น
 
ข้อมูลประวัติล่าสุด
((MAGNETO))
gsleite
ผู้ชาย 42, บราซิล
sena74
ผู้ชาย 33, Portugal
dieguinhosp
ผู้ชาย 20, บราซิล
gasida
ผู้หญิง 46, United Kingdom
ivanmykaell
Kefir18
La_Chichi**
ผู้หญิง 22, Dominican Republic
Sarra
ผู้หญิง, São Tomé and Príncipe
Eliz_souza
ผู้หญิง 15, บราซิล
 
 
   
cashmir29Points: 89


Jeżeli kogoś kochasz, daj mu wolność. Jeżeli wróci do Ciebie, jest Twój. Jeżeli nie wróci, oznacza to, że nigdy od początku Twój nie był....Ty wróciłeś, za to bezgranicznie kochaM Cię :******
Latest achievements:
  •   
  •   

การเชื่อมต่อล่าสุด:  1 ชั่วโมง 44 นาที ที่ผ่านมา   ไพ่โป๊กเกอร์แบบลาก 5 ​ใบ 2004


ข้อมูลอัลบั้มแผนที่เพื่อนบล็อกห้องผลการแข่งขัน
 
ข้อ​ความ:
 
แสดงผล​ในกลุ่มของ​ :
10
3050100


หน้า: 24
5


każdy gromadzi blizny w sercu

skamieniałe serce Twoje
zamiast krwi
łzy moje
drogowskazy smutku
ślepe zaułki tęsknoty
serce moje
sam na sam
z miłością pozostało
tak bardzo się bało
kiedy Ci siebie ofiarowało
ochłap czułości
mu dałeś
było fizycznym materiałem
dla zaspokojenia żądzy
jaka w sobie posiadałeś
potem wyszeptałeś:
nie ma szans
na kochanie
naiwne me serce
pękło na pół
pograżyło się w nicości
dół
krwawiło
drżało
aż światło w tunelu zamrugało
z letargu powstało
wciąż się bało
zaufać
blizny świeże przecież miało
ostrożnie zaczeło
nucić melodię dusz
rytmem równiejszym zabiło
nadzieje w sobie obudziło
nadszedł czas
by pokochać od nowa
kolejny raz
zrozumiało
kto z miłości nie umarł
nie potrafi żyć
kiedyś złamane
mocniej kocha dziś
bo przecież
każdy z nas
gromadzi blizny
w sercu


 


autor: A.D. cashmir29

 
แจ้ง​ไว้ที่ 16/05/2008 15:17:55 UTC+7H
ความคิดเห็น(0) | ลิงค์ถาวร
 
niekochana

Płaczę do pustych ścian, co za wstyd...
Byłam z kimś jakiś czas, nieważne już...

Czuje, ze wokół mnie nie kocha nikt.
Czuję, że zawsze już będzie tak...

Tulę się do Twych rąk, nie czuję nic.
Boję się poczuć coś, to boli, wiem...

JESTEM SAMA, TAKI LOS
NIEKOCHANA, TAKI LOS...

Nie mogę kochać, bo słaba jestem wtedy.
Nie myślę o sobie i zatracam się.
Oddaję wszystko, a nie mam nic.
Znowu nie kochał mnie ten obcy ktoś.

JESTEM SAMA, TAKI LOS
NIEKOCHANA, TAKI LOS...
MOŻE PUKASZ DO MYCH DRZWI...
POWIEDZ, CZEMU NIE SŁYSZĘ NIC??

JESTEM SAMA, TAKI LOS
NIEKOCHANA, TAKI LOS!!!



 



 

 
แจ้ง​ไว้ที่ 16/05/2008 02:34:47 UTC+7H
ความคิดเห็น(0) | ลิงค์ถาวร
 
NIEKOCHANIE

Wczoraj zdarzyło się nam to niekochanie
Słowa rozdarły nas tak jak wodę kamień
Wiemy już, że sens naszych rozmów skończył się
Było tak jak zwykle jest

Samotne serca biją w nas
I choć pragniemy siebie tak zachłannie, zachłannie
Zgubienie na rozstaju dróg nie potrafimy wierzyć w cud
Bo tak łatwiej, tak łatwiej

Dzisiaj udało się nam to niespotkanie
Znów udajemy ten stan
To kołysanie
Nie wierzę, że sens naszych rozmów skończył się
Będzie tak jak zwykle jest

Samotne serca biją w nas
Zgubienie na rozstaju dróg
Tak łatwiej

Dzisiaj zdarzyło się nam to niekochanie...


 
แจ้ง​ไว้ที่ 15/05/2008 04:27:48 UTC+7H
| ความคิดเห็น(1) | ลิงค์ถาวร
 
kropla miłości...

wzburzony ocean złości
nie ma już w nim miłości
goryczy kropelka mała
sprawiła
że czara się przelała
nie ma już nas
łaskawy czas
zaciera tęsknoty ból
każde z nas gra już
nową ze swoich ról
wspomniń jednak nie odbierze nikt
tak trudno sprawić
by Twój zamazany obraz znikł
z pamięci mej
w głębi duszy
wciąż Cię chcę
wciąż serce mi drży
gdy słyszę imię Twe
na starą miłość
najlepsza nowa
ja...chcę zacząć jeszcze raz
z Tobą wszystko od nowa
zgadzasz się...?
czuję
Ty nadal pragniesz mnie...
zaprzeczasz...wiem
w kolejną maskę ubrałeś się
by zmniejszyć swój
przed odpowiedzialnoscią
strach
podaje Ci dłoń
ostatni raz
chwytasz ją
z całych sił
znowu
jesteśmy my
a wokół nas
wzburzony ocean
radości
a w nim maleńka kropelka
naszej miłości...



 



autor: A.D. cashmir29

 
แจ้ง​ไว้ที่ 14/05/2008 05:23:15 UTC+7H
| ความคิดเห็น(1) | ลิงค์ถาวร
 
anioł zemsty...

zmarnowałam Twój cenny czas
tych wspólnych kilka lat
nic nie znaczy już
pokrył je zapomnienia kurz
zatrzymał się czas
kiedy kłóciliśmy sie ostatni raz
bezsilność
złość
łzy
krzyczałeś:
liczysz się tylko Ty...!
bałeś się
dlatego kłamałeś
inną na boku miałeś
mnie oskarżałeś
miłe słowa jej szeptałes
nadzieje dawałeś
głupia była jeśli uwierzyła
niebawem podzieli mój los
oszukasz i ją
już się nie zmienisz
zabawa trwa
kolejna gra
emocjami
uczuciami
naiwnymi kobietami
kiedyś przyjdzie i na Ciebie pora
los nauczke Ci da
wtedy ja
zaśmieje się prosto w Twoją twarz
już czuje ten słodko - gorzki smak
upadły aniele
podnieś się...!
bo zemsty
nadszedł Twoj czas...



 



autor: A.D. cashmir29

 
แจ้ง​ไว้ที่ 13/05/2008 04:52:57 UTC+7H
| ความคิดเห็น(1) | ลิงค์ถาวร
 
uśmiech miłości...

 bólu pełne moje dłonie
za tym co utracone
wiosenny deszcz zmył ze mnie
ostatnią tesknotę
zakwitły bzy
odszedłeś Ty
dlaczego...?
przestałeś wierzyć w sny
marzenia
tyle mieliśmy sobie do powiedzenia
a teraz
nie ma już nic
przez palce przeciekły
wszystkie nasze dni
te dobre
i te złe
ja nadal
kocham Cię
Ty to wiesz
kolejny raz
celowo ranisz mnie
sprawdzasz ile jeszcze mogę znieść...?
przebaczenie uśmiechem miłości jest
czekam
kiedy znowu odwiedzi mnie
zapuka i powie:
wracam do Ciebie
muskasz w policzek ustami mnie
szeptasz:
uśmiechnij się...


 


autor: A.D cashmir29

 
แจ้ง​ไว้ที่ 12/05/2008 06:28:12 UTC+7H
ความคิดเห็น(0) | ลิงค์ถาวร
 
wyblakłe wspomnienia...

koniec
mój bliski
byłeś
dla mnie
wszystkim
zgasłeś
jak na wietrze iskra
wzniecona ogniem
z naszych serc
ogniska
może
kiedyś
za jakiś czas
rozdmucha wiatr
w nas żar
roznieci namietność
pobudzi zmysły
zrozumiesz
jak bardzo byłeś mi bliski
tęsknota rozdziera mnie
chcę zobaczyć znów
ledwie tlące się
światełko w tunelu
Twych słów
zrozumieć ich sens
nadzieje w sobie mieć
niepewność obezwładnia mnie
stoje nad przepaścią
nicości
urwiskiem
własnych uczuć
skrywanych pragnień
wspomnienia
wciąż blakną
uratuje je
od zapomnienia
szarość
kolorów znów zacznie nabierać


 


autor: A.D. cashmir29

 
แจ้ง​ไว้ที่ 11/05/2008 08:37:20 UTC+7H
ความคิดเห็น(0) | ลิงค์ถาวร
 
odejde cicho...

odejde cicho
bo tak chcesz
kochałam
słoneczniki
i Ciebie też
żółto rdzawa
ta miłość była
próby czasu
nie przeżyła
pochowałam ją
w sercu
na dnie
pogrzebałam
wraz z nią
nadzieję
jak roztrzaskaną
tratwe
spojrzałam w Twe oczy
ostatni raz
raz jeszcze
spiętrzone fale
oceanu łez
wyrzuciły na brzeg
bursztynowe serce
i list w butelce
a w nim rozmyte słowa
nasza miłośc
zacznie się od nowa
tylko musimy dać jej czas...


 


autor: A.D. cashmir29

 
แจ้ง​ไว้ที่ 10/05/2008 04:46:37 UTC+7H
ความคิดเห็น(0) | ลิงค์ถาวร
 
zagubiona miłość...

naga
bezbronna
troche frywolna
wyuzdana
nie kochana
zapomniana
nie chciana
jednak przez wszystkich
pożądana
miłość
stała na moim progu
i łkała
dlaczego...?
pytała
kochamy tych co nami gardzą
a
gardzimy tymi co nas kochają...?
odpowiedzi nie usłyszała
skąd mam wiedzieć
czemu kochać
nie umiałam
kiedy był na to czas
miłości moja
zapukasz do mych drzwi
kolejny raz...?
milczała
chcę kochać znów
poznać z Tobą zapach snów
słodycz czułości
magię bliskości
tajemnicę tęsknoty
miłości daj znać
chcę kochać tak
jak kocha się raz
będę błagać
jeśli tylko chcesz
miłości moja
proszę
odezwij się...!
bez Ciebie moje życie
straciło dalszy sens...


 


autor: A.D. cashmir29

 
แจ้ง​ไว้ที่ 09/05/2008 07:43:09 UTC+7H
ความคิดเห็น(0) | ลิงค์ถาวร
 
miłosne uniesienia...

promieniami słońca
otulona Twoja twarz
złocistym brązem
muśniete ciało
dłonie wędrujące
delikatnie
nieśmiało
po pagórkach
nierównościach
włościach
bezpiecznej przystani
wzdrygam się
dotykiem uspokajasz mnie
szepczesz:
potrzebóję Cię
wtulam się jeszcze bardziej w Ciebie
spokój we mnie
głęboka cisza
serca dzwon słychać
rytm życia
równiutko odlicza
przyśpiesza
gdy kochasz
spowalnia
gdy szlochasz
zamiera
gdy tęsknota doskwiera
szaleje
gdy łączy je
jedność naszych ciał
okrytych poświata
zachodzącego dnia...


 


autor: A.D. cashmir29

 
แจ้ง​ไว้ที่ 08/05/2008 05:44:57 UTC+7H
ความคิดเห็น(0) | ลิงค์ถาวร
 
หน้า: 24
5



 
   
 
เปลี่ยนเวอร์ชั่นภาษา​: bg br bs cn cz de dk ee en es fa fi fr gr hu id il in
it jp ko lt lv ma nl no ph pl pt ro ru sa se sk th tr tw
ua vi
poker page
เกี่ยว​กับเรา   ติดต่อ   เงื่อนไขการ​ให้บริการ   จรรยาบรรณ​ในการเล่นเกม
ลิขสิทธิ์ &​คัดลอก​; 2003-2008 กานี​เมด สงวนลิขสิทธิ์​ทั้งหมด​.
Official Partners: www.casesladder.com   www.eliters.com