Wyjdę z jeziora pożądania Woda mnie zrodzi Popłynie podniecenie Okręgami ku ramionom I runie ku biodrom zespolonym z wodą Runą myśli Runą marzenia Lizać będą me usta I stanąwszy na baczność zasalutują i zginą Powstanę z nieruchomej tafli jeziora Wyrzeźbi ono moje ciało Zaklnie Cię w nim na wieki Spojrzawszy w kierunku zbliżającego się słońca Spłoszona ucieknę przed żarem oczu Twych Pod wodę która mnie zrodziła.....
Đăng tại 04/05/2008 07:50:19 UTC+9H |
Bình luận(2) | Liên kết vĩnh viễn
Płaczmy razem, wrogu mój, nad niedolą, wojną, złem. Płaczmy razem diable, stróżu mój, bo ja jestem córką twą Płaczmy razem, wrogu mój, wrogu mój, gdy zamieniasz mnie na miał. Opadajmy orle z gór, gdy dziką gęś ugodzi strzał.
Jesteś moim lustrem człowieku. Jesteś mym lustrem nieprzyjacielu. Patrz, co dzieje się z twoją twarzą, gdy zamieniasz mnie w garstkę popiołu. Patrz, jak ręka ci drży. Patrz, jak ręka ci drży, gdy celnie trafia we mnie twój obuch.
Płaczmy razem, Panie mój, Panie mój, gdy zamieniasz mnie na miał. Opadajmy orle z gór, gdy dziką gęś ugodzi strzał.
Đăng tại 20/04/2008 22:23:36 UTC+9H |
Bình luận(5) | Liên kết vĩnh viễn