Recent profiles

F 39, Brazil
M 37, Japan
M 55, Isle of Man
M 27, Italy
M 37, Syria
M 27, Brazil
M 38, Brazil
M 26, Poland
F 26, Hungary
M, Poland

Slodki_malin

Slodki_malin  
Wiesz kiedy tekst staje się wierszem? Kiedy wyłączysz rozum i piszesz sercem... ...a wiesz kiedy wiersz staje się poezją?
last connection:  Pool 8
11 hours 16 minutes ago   
AchievementsPoints: 5

Latest achievements

Achievements stats

25
16
5
Photosmore
GiftsGifts : 96
NarcissusIce popChickenChickenSpring flowersCute puppyTulipsRed roseSweet heartUggsVampire's kissGolden cloverFour-leaf cloverCold beerDrink on the rocksCold beerTropical drinkSunIce coffeeCoffeeToilet paper
My details
Name:MariuszCity:okolice Siedlec
Birthday:1979-04-06Relationship status:married
Sex:maleInterested in:women
Country:PolandLooking for:friendship
dating
relationship
entertainment
Contact
Messenger:
892....tak to leciało:-) (GG)
PowiedziecTobie (Skype)
My website:www.cytaty.info/
Favourite website:www.fotosik.pl/u/radek1975
Games activity
Last game:Pool 8
11 hours 16 minutes ago
joined:2008-02-01 11:19:04 PST(UTC-8H)
4 years 117 days ago
Account balance:21,332 GameChips
Something about me
About me:
...można w opis siebie wnieść wszystko,można ubarwić go paletą kolorów a żeby być dostrzeganym jako oblicze samych pozytywnych cech,inspiracji samej w sobie a może przedstawić siebie jako czarną postać,owianą tajemnicą,skrywaną przed światem,nie dostępną dla każdego a jedynie dla wybrańców...braci nocy i mgły...
Interests:
Zainteresowania o dosyć szerokich horyzontach,zaczynając od nowinek technicznych czyli internetu i wszechogarniającego wirtualnego świata kończąc na programie rodem z Discovery o nazwie"poławiacze kra*ów"-moja ulubiona łajba to Time Bandit :-)
Favorite movies:
-60 sekund
-wywiad z wampirem
-włoska robota
-braveheart
Favorite music:


Favorite books:
– Głód
– Kostnica
– Wyklęty
- Dzień w którym przybyli bogowie
- Tożsamość Bourne'a
- Krucjata Bourne'a
- Ultimatum Bourne'a
- Weekend z Ostermanem
Things I like:
Moje zmysły lubieją wiele,mój organizm szaleje na widok,smak,doznań wielu czynników które nie zawsze są zgodne z ogólnie panującymi zasadami,przyjętymi przez społeczeństwo a czasami zaczynam wirować,balansować na krawędzi ryzyka nie patrząc na skutki...
Things I don't like:
Czasami irytuje mnie naiwność,łatwowierność oraz zabawa ludźmi,zabawa niczym klockami,porozrzucanymi puzzlami które jednak po złożeniu dają obraz,pozytywny obraz tego czego tak naprawdę się nie lubi i stanowi jednoczesne zaprzeczenie faktu który może być mylnym...
Last visitsTotal visits: 25826
10 hours ago
11 hours ago
11 hours ago
11 hours ago
18 hours ago
20 hours ago
1 day ago
1 day ago
1 day ago
1 day ago
1 day ago
1 day ago
Wall
  • "Nieba skrawek daj mi, może kilka chmur..."
  • ...jest on za pięknym utworem a żeby zbrukać go marnym komentarzem...
  • Trzeba przeżyć ból
    - by opisać cierpienie.
    Trzeba dotknąć nieba
    - by rozkosz zapisać.
    Trzeba stracić nadzieję
    - by cenić złudzenia.
    Trzeba przeżyć wczoraj
    - by obudzić się dzisiaj.
    Trzeba najpierw zgubić
    - żeby zacząć szukać.
    Trzeba być samemu
    - by cenić we dwoje.
    Trzeba zamknąć drzwi
    - żeby ktoś zapukał.
    Trzeba się zapytać
    - by ktoś wskazał drogę.
    Trzeba poznać brutalność
    - by docenić tkliwość.
    Trzeba przestać bywać
    - by znów odczuć bycie.
    Trzeba przeżyć romans
    - by rozpoznać miłość.
    Trzeba najpierw umrzeć
    - by rozpocząć życie.....
  • Wsłu****ąc się w słowa owej piosenki,wyznania mam przed oczyma siebie sprzed kilku lat,powracają wspomnienia które nabierają barw,zaczynają żyć teraźniejszością mimo iż są przeszłością...Nie wszystko w życiu można wyidealizować jak ja i nie mogę zrobić tego odnośnie siebie lecz mogę spojrzeć na to doroślej,jednak nie gardząc swoją przeszłością...

  • Katharsis

    w konfesjonale samotności
    monolog niemych krzyków
    odbija się o ścianę
    myśli i uczynków
    wylewających się z wnętrza
    udręczonego sumienia

    w izolatce wspomnień
    z dystansem emocji
    układasz puzzle przeżytych dni
    by oczyścić umysł
    spowity kłębkiem
    niemożności zapomnienia

    a gdy już sen
    rozpościera swe skrzydła
    po torturach wrażliwości
    odwirowanych łez
    w błogich ramionach
    leczącego smutku
    zakopujesz topór
    okaleczonej duszy...
  • "Chciał znaleźć Muzę, a znalazł dziwkę i wene do pieprzenia.
    Targował się, choć była tania w końcu dała mu-za to zostawia wene-ryczny bonus..."