GameDesire - play free online games. Snooker, pool, chess, poker texas holdem, mahjong, backgammon, yatzy, word games and card games. Rankings, ladders, and tournaments...
In order to login your browser has to have cookies unblocked .
Do you ever feel like breaking down? Do you ever feel out of place? Like somehow you just don’t belong And no one understands you
Do you ever wanna run away? Do you lock yourself in your room? With the radio on turned up so loud That no one hears you screaming
No you don’t know what it’s like When nothing feels alright You don’t know what it’s like to be like me
To be hurt To feel lost To be left out in the dark To be kicked When you’re down To feel like you’ve been pushed around To be on the edge of breaking down And no one’s there to save you No you don’t know what it’s like
Welcome to my life
Do you wanna be somebody else? Are you sick of feeling so left out? Are you desperate to find something more Before your life is over?
Are you stuck inside a world you hate? Are you sick of everyone around? With the big fake smiles and stupid lies While deep inside you’re bleeding
No you don’t know what it’s like When nothing feels alright You don’t know what it’s like to be like me
To be hurt To feel lost To be left out in the dark To be kicked When you’re down To feel like you’ve been pushed around To be on the edge of breaking down And no one’s there to save you No you don’t know what it’s like
Welcome to my life
No one ever lied straight to your face And no one ever stabbed you in the back You might think I’m happy But I’m not gonna be ok!
Everybody always gave you what you wanted You never had to work it was always there You don’t know what it’s like What it’s like!
To be hurt To feel lost To be left out in the dark To be kicked When you’re down To feel like you’ve been pushed around To be on the edge of breaking down And no one’s there to save you No you don’t know what it’s like (what it's like)
To be hurt To feel lost To be left out in the dark To be kicked When you’re down To feel like you’ve been pushed around To be on the edge of breaking down And no one’s there to save you No you don’t know what it’s like
Welcome to my life
Welcome to my life
Welcome to my life
Posted at 2008-08-03 03:58:55 PST(UTC-8H) |
Comments(1) | Permanent link
W te noc powietrze pełne magii było tak jak wszystko, co później się zdarzyło. Choć ludzi tłum dookoła nas liczył się tylko On i Ja. Słodki uśmiech zatrzymane na chwilę spojrzenie i nagle spełniło się moje marzenie. Chwycił mnie w swe ramiona zakręcił mną, przytulił, gdy śpiewał o miłości wybuchał wulkan radości. I stało się… co miało się stać. Znaleźliśmy się w parku, obok cudownego zamku gwiazdy jaśniej błyszczały, a On był dla mnie cały. Czule całował, pieścił mnie jakbyśmy od zawsze znali się. Nic oprócz nas nie miało znaczenia przeżyliśmy razem chwilę uniesienia. Wpatrzeni w swoje oczy otworzyliśmy drzwi rozkoszy. Zapomnieliśmy o całym świecie tylko my dwoje na innej planecie. Czuła woń namiętności i szczyptę nieograniczonych możliwości. To wszystko było jak sen i musiałam obudzić się. A teraz, gdy powracam do tej nocy czuję jak magia mnie oplata i znów jestem z NIM, aż do końca świata.
Posted at 2008-07-25 00:53:26 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link
Teraz już wiem -tylko Ciebie chcę! Nieustannie jesteś we mnie, w moich myślach. Byłeś w nich wczoraj, będziesz jutro -jesteś dzisiaj. Pamiętam pierwszy dzień -przy Tobie czułam się jak we śnie. Lekka z głową w chmurach a teraz tęsknie, nie mając przy sobie Ciebie tutaj Kiedy nosiłeś mnie na rękach wiedziałam, że nie chcę nic więcej do szczęścia. To właśnie Ty jesteś tym z kim naprawdę pragnę być. Zrobie wszystko czego chcesz tylko nie zostawiaj nigdy mnie... Bez Ciebie nie umiem funkcjonować jak kiedyś Wybacze Ci wszystkie Twoje błędy. Jesteś lekarstwem na moją chorobę -potrafię żyć ale tylko przy Tobie. Wszystkim życze takiego szcześcia jakie mnie spotkalo
Posted at 2008-07-23 10:04:07 PST(UTC-8H) |
Comments(1) | Permanent link
Codziennie walczy ktos codziennie placze ktos Codziennie nas ogarnia niepokoj ,lek i zlosc Codziennie tyle lez co plyna Bog wie gdzie umiera swiat codziennie i nic nie dzieje sie
Juz teraz robmy cos, bo nie zdazymy gdy deszcz lunie i zaleje nas i nasze sny, i urwie sie nasz los co lat miliony trwa nie wazne kto z nas winny Ty czy ja
Jedno jest niebo dla wszystkich i jedno slonce nad nami A my jak dzieci milosci pragniemy bez granic bez granic
Bez wojen i bez lez czy jest mozliwy swiat by spokoj lek zalowil i zlosc przegonil wiatr Nim wyschna nasze lzy , niech mina chwile zle nim wiosna los odmieni i niech swiat obudzi sie
Pamietaj bracie moj pamietaj siostro ma ze swiat nasz wciaz istnieje, dopoki milosc trwa Wiec kochaj z calych sil jak siebie wszystkich nas bo milosc tylko ona zwyciezy nawet czas
Posted at 2008-07-15 02:39:44 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link
Czemu nie mogę zobaczyć Cię? Czemu tak daleko jesteś? Czemu to tak musi boleć? Chciałabym się chociaż na sekundę przytulić Spojrzeć w Twoje oczy, dotknąć Twoich ust I sprawić żeby ta sekunda stała się wiecznością Żebyś był przy mnie już na zawsze I nie opuszczał mnie nigdy Kochanie brakuje mi Ciebie... Z dnia na dzień jest coraz gorzej Proszę Cię zrób coś żeby to tak bardzo nie bolało!
Posted at 2008-07-15 00:00:44 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link
Chciałabym dać Ci niebo byś mógł przechadzać się alejkami Boga, Chciałabym dać Ci ziemię, byś mógł cieszyć się milionami kwiatów Chciałabym dać Ci morze byś mógł poznać rafę pełną teczowych kolorów Chciałabym dać Ci swoją łzę byś dostrzegł ile w niej miłości, ile wiary... Chciałabym wyciągnąć swe serce, udowodnić Ci że bije tylko dla Ciebie... Chciałabym....
Posted at 2008-07-14 08:16:13 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link
Dałam serce – nie chcieli…
W drzazgi poszło na codzienności arenie
Dałam umysł…nie wzięli – zbyt mały na docenienie
Dałam ciało…za mało, za normalnie, za śmiało
Muzykę dać chciałam – nie brali…Poezję dałam –
Wyśmiali…
A wokół mnie ludzie…normalni…dawali, dawali, dawali
Pieniądze, sławę , zaszczyty…
Tytuły, nieruchomości…skrypty z rozmów zapisu
I hasła do miłości…
Przelotnie, szybko, jak byle
– w przyczynie trudno mieć skutek
Patologiczna „dawalność” jako recepta na smutek
Ty daj – ja wykorzystam…Ty rozdajesz – ja biorę…
Świat chory, ludzie chorzy – obudzić by ich w porę…
Lecz jak potrzasnąć jabłonią, co kwaśne jabłka wydaje?
Wszak więksi ode mnie trzęsą – im też się nie udaje…
Od wieków tak potrząsali – ze skutkiem miernym –jak sądzę…
Tych wielkich śmierć zabierała, małych zabrały pieniądze…
Wieszcze dawali proroctwa, bogowie przykazania, poeta
Koniki cukrowe…Ja…ja nie mam już nic do oddania…
No – może nie tak do końca…bo świeczkę mam i ogarek
Wrażliwość, parę uśmiechów ...
I duszę mam ! I oddam ! Na licytację wystawię…
Podpiszę kontrakt na słowa z aniołem, lub, jeśli trzeba
- Z diabłem…
Cyrograf, pakt, intercyzę…akt notarialny czy weksel…
Nieważne – bo dzięki temu będę mógła dać coś jeszcze…
Posted at 2008-07-11 00:38:17 PST(UTC-8H) |
Comments(3) | Permanent link
Już słonce na niebie wysoko. Dzień dobry Już płynie ku obłokom. Powitaj dzień razem ze mną , A będzie dobry na pewno. Za kubek kawy co mi się marzy, Odsprzedam uśmiech , co mam na twarzy. Bo z Tobą słonecznie każdy dzień powitam, Nie mówię wstawaj , tylko witaj. Choć , weźmy się znów za ręce I przejdźmy życie i nic więcej. Niech świat przed nami ramiona otworzy.
Posted at 2008-07-10 05:05:58 PST(UTC-8H) Comments(0) | Permanent link