Perfis recentes
| F 18, Brasil | |
| M 20, Polónia | |
| F 25, Polónia | |
| F 32, Rússia | |
| M 25, Polónia | |
| M 22, Polónia | |
| M 29, Turquia | |
| M 16, Polónia | |
| M 33, Turquia | |
| F 15, Polónia |
ircia164
ஜ♥ ♥ஜ Nie idź za mną,bo nie umiem prowadzi última conexão: Tysiacha 2004 3 dias 1 hora h |
| URL: |
| My details |
| Name: | Irena | City: | Gdańsk |
| Surname: | mam | Relationship status: | it's complicated |
| Sex: | female | Interested in: | women men |
| Country: | Polónia | Looking for: | friendship entertainment |
| Contact |
| Something about me |
| About me: | a o Tobie!!! |
| Interests: | Przepis na cały, udany rok 2009 rok: Wziąć dwanaście miesięcy, Obmyć je do czysta Z goryczy, chciwości, złości i lęku . Podzielić każdy miesiąc na 30 albo 31 części tak, żeby zapasu starczyło akuratnie na rok. Każdy dzionek przyrządza się oddzielnie, biorąc po jednej części pracy i dwie części wesołości i humoru. Dodać należy do tego trzy kopiaste łyżki optymizmu, łyżeczkę tolerancji, ziarno ironii i szczyptę taktu. Następnie masę tę polewa się obficie miłością . Gotowe danie ozdobić bukiecikami drobnych uprzejmości I podawać je codziennie z pogodą ducha Udanego ucztowania. |
| Favorite movies: | Film, który budzi wszystkie uczucia. ****ki, gniew, bezsilność, czułość, tkliwość... http://pl.y |
| Favorite music: | ♫♥ ♥ღ♥♫♥♫♥ ♥ღ♥♫♥♫♥ ♥ღ♥♫♥♫♥ ♥ღ♥♫♥♫♥ ♥ღ♥♫♥♫♥ ♥ღ♥♫♥♫♥ ♥ღ♥♫♥♫♥ ♥ღ♥♫♥ Kiedy znajdziemy się na zakręcie co z nami będzie, gdy świat rozpędzi się niebezpieczn co z nami będzie, nawet jeśli życie dawno zna odpowiedź może lepiej gdy nam teraz nic nie powie... htt http |
| Favorite books: | Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty - Dzień dobry, madame, jestem... - Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka. - Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach. - Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy? - No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczeni " - Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane - kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu. K - Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania. Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia. - Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki! Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy. - Straszliwie. Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji. Trzy godziny! Proszę sobie tylko wyobrazić: trzy godziny ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrowa - Sprzęt - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem... sprzęt..? - Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal... No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty. - Statyw? - No a jakże, muszę na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić. Proszę pani! Proszę pani! Jasna cholera, zemdlała! |
| Things I like: | po pierwsze.... po drugie...... no i prawie bym zapomniała.. to też.... ale j.....26.08. |
| Things I don't like: | Kiedyś połączyła dwie dusze On był dla niej Nadzieją Ona dla niego Zwycięstwem Razem patrzyli w stronę słońca I przelewali dusze z ust do ust Tonąc w różanym zapachu Byli jednością, Wspólnym oddechem Jedną łzą Lubili tańczyć w świetle księżyca Kiedy róże odwracały się w ich stronę I pletli razem wianki Z których budowali przyszłość Ale róże nie były wieczne Płatki zaczęły opadać A Słońce nie było już radosne I ona straciła Nadzieję A On nie wierzył w Zwycięstwo Na rozstajach dróg Zostawili miłość |
| Last visits | Total visits: 44073 |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Wall |
Páginas: 125
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | próximo » |



mile