Nic tutaj nie rozprasza. Ani zapach, ani wygląd, ani to, że piersi są zbyt małe. W Sieci obraz siebie kreuje się słowami. Własnymi słowami. Nigdy się nie wie, jak długo wtyczka będzie w gniazdku, więc nie traci się czasu i od razu przechodzi do rzeczy, i zadaje naprawdę istotne pytania. Zadając je, tak do końca chyba nie oczekuje się zupełnej szczerości. Tego ostatniego nie był jednak całkiem pewien.
Tęsknię za Tobą tak, że aż mi szumi w uszach. Wyobrażasz to sobie? Mnie, szumi w uszach z tęsknoty. Nie potrafię sobie z tym poradzić. Ty zawsze byłeś. Po prostu przyszedłeś z ulicy i tak już zostało. Odkąd Cię kocham, zawsze byłeś, i przedtem też. Bo tak naprawdę to nie było "przedtem" przed Tobą.
Wiesz, że ja zawsze tęskniłam za Tobą już troszeczkę, nawet gdy byłeś blisko mnie. Tęskniłam już tak sobie trochę na zapas. Żeby później tęsknić mniej, gdy już pójdziesz do domu. I tak nie pomagało
Posted at 2008-04-24 23:17:22 PST(UTC-8H) | Permanent link
Dość mam już pustych dni i świąt których nie było między nami jest coś, nie zaprzeczaj mi. Tyle mogę Ci dać, solą życia jest miłość, boisz się wielkich słów, to nie wstyd.
Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie jutra słodki smak Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie słońce dla nas wschodzi Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie wolnej płynie czas Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie szczęściu nic nie grozi.
Czekam na jeden gest, Wiara jest moja siłą, jestem pewina ze wciąż, potrzebujesz mnie. Dzień przemija za dniem, znów nam siebie ubyło, życie zbyt krótko trwa, wiec decyduj się.
Posted at 2008-04-19 07:59:47 PST(UTC-8H) | Permanent link
MIŁOŚĆ Życie jest piśnią - zaśpiewaj ją, Życie to gra - weś udział w grze, Życie to próba - podejmij ją, Życie to sen - niech wyśni się, Życie jest ofiarą - składaj ją więc, Życie to miłość - korzystaj z niej.
Posted at 2008-04-18 07:35:00 PST(UTC-8H) | Permanent link
Zostań proszę Cię tak długo szłam zmęczyłam się przez siedem gór i siedem mórz byś oddechem swym ogrzał oddech mój Święta chwila ta niechaj święci się święta moja łza na koszuli twej święty taniec chmur i gołębia śpiew święta zwykłość dnia bo znalazłam Cię Popatrz wszystko lśni przed nami tu nie dotarł nikt nietknięta biel i czyste szkło pośpiech warg i drżenie rąk Zostań proszę Cię tak długo szłam zmęczyłam się ułóżmy gwiazdę z naszych ciał niech chroni nas niech świeci nam Święta chwila ta niechaj święci się święta moja łza na koszuli twej Piękną jestem ja a rycerzem ty z tobą długo chcę i szczęśliwie żyć...
Posted at 2008-04-11 05:00:48 PST(UTC-8H) | Permanent link
A ja wiem, gdzie ma droga kończy się, Gdzie mam iść, gdzie na pewno znajdę cię, Znam ten ból, kiedy kogoś mocno brak, Wiem gdzie iść i pójdę, pójdę tam, Aż nie stracę wszystkich sił, Ciągle w przód, już nie pojrzę więcej w tył, Już nie spojrzę więcej w tył! Już nie spojrzę więcej w tył,
I choćbyć błagał i krzyczał co dnia, To już za późno bo zostałeś sam, Wybrałeś drogę tak inną niż ja, I musisz iść nią, iść w stronę dnia,
I polecę z wiatrem na koniec świata, Nie odnajdziesz nigdy mnie, Wśród obłoków będę wiatr we włosy wplatać, Każdą noc zamienię w dzień, Marzeniemi będę żyć do końca świata, Upajając śmiechem się, Nigdy więcej już nie będę całkiem sama, już nie spojrzę więcej w tył!
I choćbyć błagał i krzyczał co dnia, To już za późno bo zostałeś sam, Wybrałeś drogę tak inną niż ja, I musisz iść nią, iść w stronę dnia,
Posted at 2008-04-10 04:39:41 PST(UTC-8H) | Permanent link
Nic tutaj nie rozprasza. Ani zapach, ani wygląd, ani to, że piersi są zbyt małe. W Sieci obraz siebie kreuje się słowami. Własnymi słowami. Nigdy się nie wie, jak długo wtyczka będzie w gniazdku, więc nie traci się czasu i od razu przechodzi do rzeczy, i zadaje naprawdę istotne pytania. Zadając je, tak do końca chyba nie oczekuje się zupełnej szczerości.
Sen z oczu łzy me zmywają w moim sercu ciągle pustka tkwi Wokoło się przytulają jak nie dawno niedawno ja i ty Coś we mnie znów sie zbudziło to boli kłuje jak ostry nóż Zapomnieć chce, co łączyło dwa serca …..Których nie ma już…
Ref.: Nie chce mieć Ciebie tylko w moich snach w mych marzeniach prostych tak gdy cie nie ma zimno jest w moim sercu pada deszcz Głośno krzyczę kocham cie chociaż wiem nie słyszysz mnie Po co liczyć puste dni kiedy ciebie nie ma w nich
Twój głos się echem odbija i na zawsze będzie juz w myślach mych Dlaczego wciąż mnie omija szczescie którym właśnie Jestes ty Nadzieja ma się wykrusza że będziemy mogli znów razem być Dlaczego to losu nie wzrusza tęsknota znów ….powoduje Łzy
Ref.: Nie chce mieć ciebie tylko w moich snach w mych marzeniach prostych tak gdy cie nie ma zimno jest w moim sercu pada deszcz Głośno krzyczę kocham cie chociaż wiem nie słyszysz mnie Po co liczyć puste dni kiedy ciebie nie ma w nich Ref.: Nie chce mieć ciebie tylko w moich snach w mych marzeniach prostych tak gdy cie nie ma zimno jest w moim sercu pada deszcz Głośno krzyczę kocham cie chociaż wiem nie słyszysz mnie Po co liczyć puste dni kiedy ciebie nie ma w nich
Posted at 2008-04-02 09:21:32 PST(UTC-8H) | Permanent link