kerria - Blog
![]() | kerria last connection: Poker Texas Holdem 1 year 156 days ago |
:))))
- by: kerria,
- date: 2010-12-03,
- comments: 0,
- views: 53
życie
- by: kerria,
- date: 2010-11-08,
- comments: 0,
- views: 53
Idę powoli przez życie,
raz biegnę,
raz ciągnę, noga za nogą,
mijam ludzi,
jedni stają się bliscy,inni przechod
zą obok,
jedni zostają na zawsze,
inni zaznaczają swój ślad,
i odchodzą.
Zyskuję i tracę,
uczę się i zapominam,
ale ciągle idę do przodu,
raz z radością,
raz ze smutkiem,
codziennie dalej,
codziennie inaczej,
patrzę na świat.
Choć te same oczy,
choć to samo serce
a jednak każdy dzień inny,
to one składają się
na moje życie.
Ludzie, czas i myśli.Jestem...
- by: kerria,
- date: 2010-08-31,
- comments: 2,
- views: 49
Jestem kobietą -
- z bliznami życia,
o prostym sercu
i zwykłych myślach,
Jestem kobietą -
- z popsutą pamięcią,
ukrytą w szufladach
na starych zdjęciach.
Jestem kobietą,
na początku drogi,
co to ma za sobą,
pierwszy poryw serca.
Czas
- ucieka -
w poszukiwaniu
życiowego miejsca.
Jestem kobietą,
która w Twoich rękach,
może rozkwitnąć,
ale wcale nie musi.
Jestem kobietą,
jak pogoda zmienną,
co może mówić
lub słowem się dusić.
Jestem kobietą,
co wybacza wszystko,
gdy kocha,
gdy nie kocha -
- odchodzi...
Raz jest zbyt daleko,
raz za bardzo blisko,
Raz wzrokiem zamraża,
raz wzrokiem uwodzi.
Jestem kobietą,
co marzenia spełnia,
otula sobą
o promieni wschodzie.
Jestem kobietą,
słowa jak kryształ
- by: kerria,
- date: 2010-08-27,
- comments: 0,
- views: 75
W słowach zakleta jest moc...często ta zła,ale też ta dobra.Magiczna siła tkwiąca w tych kilku decybela
ch,wyszepta nych...wykrzycz anych.Cisza nie prowadzi do niczego,lecz nigdy niewiado mo dokąd powiodą słowa.Tak często niemożli wym jest ubrać dźwięki w zwiewną szatę,by przynosi ły ukojenie i spokój.Słowa z brzękiem rozsypuj ą się po ścieżkac h życia,często z fałszywą nutą rosprysk ującego się kryształ u,którego nic nie jest w stanie poukłada ć w pierwotn a całość...raz wypowied zianych nie da się cofnąć,pozostaw ią ślad w pamięci i niczym kropla skałę będą drążyć umysł.Bez zastanow ienia,rozrzuca ne bezsenso wnie nie mają kształtu,nie można pozbiera ć ich jak korali by stworzyć sznur piękna Pociąg życia...jest idealnym odzwierciedleniem ludzkiego życia....
- by: kerria,
- date: 2010-08-23,
- comments: 0,
- views: 71
Życie nie jest niczym innym jak podróż pociągie
m...
składa się z wsiadania i wysiadan ia,
naszpikowane wypadkam i, przyjemn ymi niespodz iankami oraz głębokim i smutkami.
Rodząc się, wsiadamy do pociągu i znajdujemy tam osoby, z którymi myślimy być zawsze podczas naszej podróży: naszych rodziców.
Niestety,
prawda jest inna.
Oni wysiadają na jakiejś stacji pozbawia jąc nas swojej czułości, przyjaźn i i niezastą pionego towarzys twa.
Jednak to nie przeszkadza, by wsiadły inne osoby, które staną się dla nas bardzo szczegól ne.
Przybywają nasi "bracia", przyjaci ele i miłości.
Wśród osób, które jadą tym pociągiem, będą także takie, które robią sobie zwykłą przejażd żkę;
Takie, które wywołują w podróży tylko smutek...
Oraz takie, które
krążąc po pociągu będą zawsze gotowe do pomocy potrzebującym
Wielu wysiadając pozostaw i ciągłą tęsknotę...
inni przejdą tak niezauważenie, że nie zdamy sobie sprawy, że już zwolnili miejsce.
Ciekawe jest,
że niektórzy pasażero wie,
którzy są przez nas najbardziej ukochani, zajmą miejsca w wagonach najbardz iej oddalony ch od naszego.
Dlatego będziemy musieli przebyć drogę oddzielnie,
bez nich.
Oczywiście,
nic nam nie przeszkadza,
by w trakcie podróży porozglądać się
-choć z trudnością -
po naszym wagonie
i dotrzeć do nich...
Ale niestety, nie będziemy już mogli usiąść przy ich boku, ponieważ miejsce to będzie już zajęte przez inną osobę.
Nie ważne; ta podróż właśnie tak wygląda:
pełna wyzwań, marzeń, fantazji,
oczekiwań i pożegnań...
Ale nigdy powrotów.
A zatem, odbyjmy naszą podróż w możliwie najlepszy sposób.
Próbujmy zawierać znajomości z każdym pasażere m szukając w każdym z nich ich najlepsz ych cech.
Pamiętajmy, że zawsze w jakiejś chwili w podróży oni mogą bełkotać i prawdopo dobnie będziemy musieli ich zrozumie ć…
Ponieważ nam również wiele razy będzie plątać się język, i będzie ktoś, kto nas zrozumie.
Wielka tajemnica na końcu polega na tym,
że nigdy nie będziemy wiedzieć na jakiej stacji wysiadamy,
ani gdzie wysiądą nasi towarzysze,
ani nawet ten,
który zajmuje miejsce
przy naszym boku.
Zastanawiam się,
czy kiedy wysiądę z pociągu,
poczuję nostalgię...
Wierzę, że tak.
Oddzielić się
od niektórych przyjaci ół,
z którymi odbywałem podróż
będzie bolesne.
Pozwolić,
by moje dzieci pozostały same, będzie bardzo smutne.
Ale chwytam się nadziei,
że kiedyś przybędę na stację główną i zobaczę
jak przybywają z bagażem,
którego nie posiadali przy wsiadani u.
Uszczęśliwi mnie myśl,
że współpracowałem
przy tym,
by ich bagaż
rósł i stawał się
bardziej wartościowy.
Mój przyjacielu, sprawmy, by nasz pobyt w tym pociągu był spokojny i wart starań.
Róbmy tak, by gdy nadejdzie chwila wysiadan ia, na naszym pustym miejscu pozostał a tęsknota i miłe wspomnie nia dla tych, co kontyuuj ą podróż.
Dla Was ,bo jestescie częscia mojego pociagu.... Tylko Ty...
- by: kerria,
- date: 2010-08-01,
- comments: 0,
- views: 63
Uśmiechn
ij się, bo tylko ty
Potrafisz tak się do mnie śmiać,
Że wszystkie trudne, trudne dni
Nie ranią już, nie krzyczą w snach
A potem mocno przytul mnie
W Twoich ramionach wiecznoś ć śpi
I tak spokojnie, tak dobrze jest,
Nie martwię się jak jutro żyć
Na smutne dni, pochmurne dni
Gdy nie po drodze razem iść
Daleko ja, daleko ty
I blisko tylko nasze sny
Gdy mnie dopadną trudne dni
Czułością ust żal z oczu zmyj
Na długi spacer zabierz mnie
I pozwól mi głupotki pleść
A potem mocno przytul mnie
W Twoich ramionach wiecznoś ć śpi
I tak spokojnie, tak dobrze jest,
Nie martwię się jak jutro żyćGłaz...
- by: kerria,
- date: 2010-07-28,
- comments: 0,
- views: 56
Nie nauczysz głazu mówić
Choćbyś chciał sto razy pukać
On cię tylko może zgubić
Gdy w nim chcesz uczucia szukać
Utwardzony poprzez lata
W swoim ego zatopiony
Nie otworzy się dla świata
To świat jemu śle pokłony
Od lat wielu już próbuję
Dostać się do wnętrza jego
Żaden sposób nie skutkuje Bo on wcale nie chce tego
Łzy kapiące w jedno miejsce
Chyba tylko tu pomogą
Może głaz ten też ma serce Paulo Coelho
- by: kerria,
- date: 2010-07-26,
- comments: 0,
- views: 53
Miłość jest jak tama. Jeśli pozwolis
z, aby przez szczelin ę sączyła się strużka wody, to w końcu rozsadza ona mury i nadchodz i taka chwila, w której nie zdołasz opanować żywiołu. A kiedy mury runą, miłość zawładni e wszystki m. I nie ma wtedy sensu zastanaw iać się, co jest możliwe, a co nie, i czy zdołamy zatrzyma ć przy sobie ukochaną osobę. Kochać – to utracić panowani e nad sobą. Ktoś mi...
- by: kerria,
- date: 2010-07-24,
- comments: 0,
- views: 70
Ktoś mi kiedyś powiedzi
ał,
Że to jest całkiem niepotrzebna rozterka,
I że ten życia rozdział
Trzeba zamknąć - jak starą rzecz - do kuferka.
Że to jest bezsensowne,
Wyczekiwanie, bolesna tęsknota
I kiedyś trzeba zapomnieć;
Bezwzględny czas nieczułą przestrz enią omota,
Oddali w niepamięć;
Zabierze niepokój, znikną wspomnień cienie.
A ja nie chcę zrozumieć
miłość...
- by: kerria,
- date: 2010-07-23,
- comments: 0,
- views: 65
Nie pytaj mnie o miłość,
Gdzie się zaczyna, gdzie kończy;
Wiele już się zdarzyło,
Uczucie - obraz mamiący.
Przychodzi, odchodzi, znika,
I tylko żal ogarnia;
Jak wróżba z babci sennika,
Że to był sen, że nie prawda.
Wiec gdy ktoś "Kocham" Ci powie,
Nie wierz mu - bo i po co?
To wiatr poruszy sitowiem,
Zaszemrze, odleci nocą.
Ucieknie w przestrzeń odległą
A w sercu smutek zawita;
Będzie Ci ciężko - dlatego,
Lepiej o miłość nie pytaj.





jasne że nie zapomnę