papryczka81.

 
registriert seit: 23.02.2018
mała,czarna i figlarnaJeśli obok Ciebie jest dobra osoba-Dbaj o nią!dobrzy ludzie to nie autobusy,następny nie przyjedzie za10 m
Punkte173mehr
Naechstes Level: 
Benötigte Punkte: 27

Taka prawda...

,,Przegrana to nie próbować
Dać komplement fajnemu facetowi bez oczekiwania nic w zamian. Może Cię odrzuci, ale będziesz dumna z siebie. 
Powiedzieć komuś bliskiemu co się czuje, choć przed rozmową mocno się stresujesz. Przestaniesz, gdy to zrobisz. 
Zagadać do atrakcyjnej kobiety, choć pewnie dostaniesz kosza. Kosz to nie problem - problem to nie zagadać.
Powiedzieć gburowi, by zmienił zachowanie. Pewnie będzie niemiło, ale zyskasz szacunek do siebie. 
Przyznać się do błędu, choć zjada Cię wstyd. Przełknąć gorycz nie jest miłe, ale zrzucić to z siebie - zbawienne.
Stanąć w obronie słabszego gdy jest jasne, że za chwilę będzie konflikt. Ale to właśnie konfrontacja daje siłę. 
Nie zaprzeczać, gdy mówią: jesteś super. Postawisz tym samym granice kulturowej pseudoskromności. 
Poprosić o pomoc w chwili słabości. Wiesz, że ta część Ciebie, która o nią prosi, jest silna? 
Wystąpić przed grupą ludzi mimo gula w gardle. Może się zatniesz, ale znowu zrobisz krok do przodu. 
Nigdy nie będziesz żałować, że coś Ci się nie udało, ale tego, że mogłeś spróbować i tego nie zrobiłeś.
Wszyscy się boimy określonych rzeczy. Nie ma miejsca, w które moglibyśmy od niego uciec - bo ta część nas, dopóki jej nie przerobimy, będzie nas blokować gdy idziemy po marzenia.Nie uciekaj więc. Skonfrontuj się. Może nie wygrasz od razu, ale za jakiś czas na pewno. 
Porażka to nie próbować. 
Tak więc go girl. Jedziesz, chłopaku."


Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych

Drogie koleżanki i koledzy, bracia i siostry...Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Pielęgniarek i Położnych. Satysfakcji z pracy, zdrowia, niech Wasze zaangażowanie w opiekę nad chorym budzi w Was dumę, a wdzięczność pacjenta niech dodaje Wam sił ♡♡♡:)


Kobieta po 40 ;)

Kobieta po 40 wie, ile tak naprawdę jest warta,
akceptuje siebie taką, jaka jest,
lubi swoje własne towarzystwo,
nie walczy na siłę ;)
uwielbia swoją kobiecość.
Kobieta po 40 wie, że jeśli pokocha siebie, może wszystko.
Dotąd za bardzo była dla innych i za mało dla siebie.
Wie, co istotnie się liczy w życiu i jak ono wygląda, bez ściemy.
W gruncie rzeczy jest to proste, wystarczy robić swoje i spełniać marzenia…
bo życie jest piękne i szkoda je marnować na dramaty.
Poza tym nie ma czegoś takiego, jak “nie wypada“
i nic dwa razy się nie zdarza…
….Jednak życie to nie bajka,
trzeba być niezależną od mężczyzny, nieważne, jak bardzo się go kocha
Że jest później niż myśli i że warto korzystać z życia.
Bo kiedy, jeśli nie teraz?
Kobieta po 40 wie, że jeśli pokocha siebie, może wszystko.
Jednak nic nie jest pewne i dane raz na zawsze.
Kobieta po 40 wie, czego chce od życia,
….i czego już nie chce
Nie zadowoli się byle czym.
Idiotów trzeba omijać szerokim łukiem i niepotrzebnie z nimi nie dyskutować.
Kobieta po 40 już nie musi, tylko może.
Stawia na jakość a nie na ilość.
Bo dla chcącego nic trudnego.
Nie ma sensu przejmować się, co myślą inni.
Nie ma też sensu nikogo na siłę zadowalać.
Ważne jest, by odciąć się od tego, co nam nie służy, a szczególnie od toksycznych osób.
Gadanie to za mało. Liczą się czyny.
Dobry bajer to tylko zasłona dymna.
Kobieta po 40 cały cyrk już widziała.
Czasami wolniej znaczy szybciej.
Im mniej inni wiedzą o twoim życiu, tym lepie się ono układa.
Licz na siebie.
Każda kobieta powinna pozostawić coś dla siebie. Mieć swoje słodkie sekrety.
Mowa jest srebrem a milczenie złotem.
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie i …. gdy nam się powodzi.
Szkoda czasu na gówniane relacje.
Nieszczere uśmiechy i fałszywe uśmiechy są całkiem zbędne, nie warto mydlić sobie nimi oczu.
 “Życie naprawdę zaczyna się po czterdziestce. Do tego momentu robisz tylko wstępne badania.” C. G.Jung.

Kobieta po 40 nie jest idealna, ale w końcu ma to…gdzieś. Niektórzy mówią, że ma to w d…, dlatego cztery litery nabierają kształtu i wyrazu. ;P Można też tak. Można też inaczej.
Babki z krwi i kości.;)W końcu jesteś.Nieidealnie idealna. I jesteś z tego dumna. Jesteś prawdziwa. Jedyna w swoim rodzaju. Po 40.Z dystansem do siebie.;P Nie wkurzasz się już drobnostkami. Wiesz, że poczucie piękna to rzecz indywidualna. Wszystko siedzi w głowie.I prawie wszystko uzależnione jest od podejścia.Masz dystans do tego, jak zmienia się Twoje ciało. Być może początkowo Cię to irytowało, martwiło, przeszłaś drobny kryzys, ale to już za Tobą. Teraz jest akceptacja i radość. ????Bo wszystko, czego się doczekałaś – to wynik wielu przeżyć, doświadczeń, pięknych i trudnych chwil, jakie masz za sobą.Z kurzymi łapkami, zmarszczką zdziwienia lub złościJak wygląda kobieta po 40? Taka prawdziwa?czasami ma kurze łapki, innym razem zmarszczki zdziwienia na czole lub…tak zwaną zmarszczkę złości nazywaną lwią,
może mieć też gładką twarz i nie widzieć u siebie większych oznak upływu czasu, szczęściara ????
może być szczupła, nawet bardzo, wysportowana i ….przy kości,
lubić sport i… ograniczać się tylko do chodzenia od czasu do czasu,
dużo się śmiać i być zamyśloną,
mieć pomarańczową skórkę i rzadziej – jej nie mieć,
czasami wyglądać na 20 lat, a następnego dnia na 50,
gdy się wyśpi – zachwycać wyglądem, a gdy jest na kacu – nie poznawać sama siebie.Jak naprawdę wygląda kobieta po 40?Dużo zależy od tego, ile kobieta przeszła w życiu, jak wiele przeszkód pokonała, jak czuje się sama ze sobą i jak bardzo kocha życie.Każda z nas jest inna. Jesteśmy nieidealnie doskonałe, prawdziwe…i gdy tylko sobie na to pozwolimy – szczęśliwe.Prawda? ;)


Spokojnych Świąt


Miłość. Nadzieja. Wybaczenie.Niech to będzie czas refleksji nad kruszącym się życiem. Niejeden/na z nas zasiądzie przy stole bez kogoś bliskiego, ważnego, ukochanego. Z wielką dziurą w sercu jak po bombie. Z tysiącem myśli i pytań bez odpowiedzi - "dlaczego?" Z tym całym ukrytym bólem w środku a zarazem z uśmiechem na ustach dla tych, którzy jeszcze są przy nas. Dlatego dziś życzę Nam jak najwięcej zrozumienia i wybaczenia. Wybaczmy nieprzemyślane słowa, zachowania, przykre sytuacje, milczące telefony, nienapisane listy. Wybaczmy czarne chmury, rozczarowania, smutek i łzy. Wybaczmy sobie i innym. Doceńmy ten krótki, wspólny czas z tymi co są wciąż obok nas. Otwórzmy dla nich ramiona i serca. Bo to co najważniejsze i najdroższe nie leży na stole a właśnie w sercu. I tak jak wiosna może ponownie zakwitnąć nadzieją. Przytulnych Świąt. 


~ Elżbieta Bancerz, Dusza zaklęta w słowa


siła kobiety...