sl_elb

Zodiac sign: balance
Anniversaire: 1967-09-29
Nous a rejoint: 2006-01-09
...jeśli jeszcze tego nie mówiłem,... to właśnie mówię,... i … ….zawsze będę to powtarzał,...Bez Względu na Wszystko,...
Points3 316Plus
Dernier jeu

kobietka12

Straszyć, to ty sobie możesz, takie zera jak ty, są tylko mocne w necie i nic więcej, a najlepsze jest to, że takie bezmózgie tępaki zaśmiecają komuś priva, a sami mają wszystko poblokowane, takie to odważne, co boją się nawet odpowiedzi ;), a grę traktują, jak walkę o życie, no ale cóż, w realu pewnie jedna, wielka porażka, to trzeba się jakoś chociaż poza nim "dowartościować". Tak na marginesie, ciekawe jak mocno trzeba mieć zryty beret, żeby wyzywać kogoś, że wygrał :D, w zasadzie to nie powinienem się już temu dziwić, bo trochę tu jestem, a jednak...
P.S.
Podejrzewam, że mogą się tu odezwać kolejne miernoty pokroju kobietka12, które leczą swoje kompleksy podobnie jak ona ( a może on w przebraniu), jedna już się nawet odezwała, choć pewnie niedługo ten wpis skasuje (tadeuszk) ale nie mam zamiaru odnosić się tu do ich wypocin, poza tym jednym jeszcze wtrąceniem, oczywiście kasować też nic nie będę :), także śmiało, proszę się nie krępować, to miejsce jest specjalnie dla was, żebyście spokojnie, w jednym miejscu mogli wylewać swoje żale.


Być, czy mieć....

...oto jest pytanie ?,...co jest większą wartością, kasa, czy Przyjaciele,....oszustwo, czy bycie sobą ?, niby proste, a jednak,...bedąc tu ponad siedem lat mogłem zaobserwować to i owo,....dla niektórych, co udają najbardziej sprawiedliwych, miłych itp, oszustwo jest jedyną drogą, żeby zaistnieć, ....skoro nie potrafią, oszukują, czyli są niby najlepsi, najbardziej oczytani, coś tam tworzą, czyli piszą blogi, gdzie np. udają biednych, pokrzywdzonych przez los ludków,....ale czy naprawdę oszustwo może sprawiać jakąkolwiek satysfakcję ???...nie sądzę, natomiast zawsze Ktoś się na to nabierze,....tak sobie myślę, że internet to jest piękna rzezcz,....będąc anonimowym (no nie do końca, ale o tym nie każdy wie), zawsze można coś komus wcisnąć,...tylko czy aby na pewno,...najlepsze jest to, że ci wszyscy co wciskają, nie mają własnej twarzy, tylko ukrywają się pod śmiesznymi znaczkami lub nie swoimi wizerunkami......
.....jakiekolwiek komentarze bardzo wskazane....

Artysta skończony ?.....

...swego czasu śledziłem jego zmagania w X Factor,...od samego początku wywarł na mnie ogromne wrażenie, rzadko kiedy cover dorównuje oryginałowi, a jednak,...słuchając coverów w Jego wykonaniu niejednokrotnie miałem wrażenie, że nie tylko jego wykonania dorównywały, a wręcz były lepsze od oryginałów,...Jego przekaz, a przede wszytskim serce, które wkłada do każdego przez siebie wykonywanego utworu powoduje, że słuchając tego co śpiewa zawsze miałem gęsią skórkę,....wielką odwagą jest porywać się na znane i uznane za kanon muzyki utwory,....On niejednokrotnie podejmował takie wyzwania i uważam, że wychodził z nich zwycięsko....jeśli starczy Wam cierpliwości, proponuję posłuchać w całości jego występów w X Factor i wyrazić Swoją opinię.....tytułowe pytanie być może jest trochę przedwczesne, ale moim zdaniem chyba już James Arthur zasłużył na takie stwierdzenie.....

                                         ...........................
                                                                      https://www.youtube.com/watch?v=yCSBVbLoBJY

                                                      ....p.s.,...zwracam uwagę na wykonanie utworu ABBA "SOS"......

Przepraszam najmnocniej...







Przepraszam najmocniej wszystkie Osoby, które uraziłem swoimi blogami, wpisami na innych blogach lub innymi komentarzami,... jednocześnie zaznaczam, że nie było moją intencją, jakakolwiek obraza kogokolwiek,...przepraszam wszystkich Artystów, jeśli moje zdanie, na ich na pewno wspaniałą Twórczość, zawierało jakąkolwiek krytykę,... obiecuję, że odtąd będę pisał same pozytywne komentarze, które będą tylko i wyłącznie chwaliły nowo powstałe Dzieła,...przepraszam również wszystkie Osoby, które za pomocą różnych technik, np. programów, czy też grających obok siebie lub komunikujących się ze sobą, przez co widzą swoje karty, windują sobie sztucznie rank, choć zwyczajnie na niego nie zasługują, bo w końcu może to im było do szczęścia potrzebne,.....przepraszam,....na moje zachowanie nie mam żadnego usprawiedliwienia, było ono po prostu wynikiem chwilowej tzw. zimowej depresji oraz problemami ze ścięgnem Achillesa,....chciałbym również w końcu, bardzo mocno przeprosić Administrację Game Desire, która musiała użyć odpowiednich instrumentów, aby uzmysłowić mi moje niewłaściwe zachowanie,.....
.....JESZCZE RAZ  NAJMOCNIEJ  PRZEPRASZAM  i OBIECUJĘ  POPRAWĘ.... z poważaniem Sławek B.