papryczka81.

 
הצטרף: 23/02/2018
mała,czarna i figlarna...Kochamy wciąż za mało i stale za późno
נקודות120עוד
Next level: 
Points needed: 80
Last game

...gonitwa myśli...

Podobno tęksnota jest miarą miłości. Życie toczy się swoim rytmem, praca, obowiązki.... codziennie na swojej drodze spotykasz nowego człowieka, mijasz panią z  małym pieskiem i starszego pana, dziecko stawiające pierwsze kroki......Czasami nie zdajemy sobie sprawy, jak ważny jest człowiek w naszym życiu, nie ten co posiada rzeczy materialne, goni za karierą, tylko ten zwykły, szary, prosty człowiek, z kilkoma siwymi włosami, uroczymi zmarszczkami w kąciku oka, ten, który właśnie mnie mija na ulicy, nie wygląda na supermena, ale właśnie ofiarował mi coś cenniejszego niż szóstkę w totka, coś czego nie kupisz za żadne skarby tego świata... swój uśmiech, błysk w oku i najszczersze, najserdeczniejsze dzień dobry, i uścisk dłoni :)....
To własnie ludzie przewijają się przez nasze życie... zostawiając mniejszy lub większy ślad w naszym życiu. I wydawało by się, że jest wszystko ok , ale nie ... jest tęsknota, za bliską osobą, ...czasami mówisz sobie to mnie nie dotyczy, mam swoje życie, to jest  poza mną... a jednak w głebi serca tęsknisz...Pewne rzeczy, miejsca w myślach wracają jak bumerang...stolik w kawiarni, czy ławka w parku przywołują wspomnienia... Niespodziewanie usłyszana muzyka, czy jedno słowo, potrafią przenieść we wspomnienia do tej jednej osoby, za którą tęsknisz...gdzie czułeś się dobrze w jej towarzystwie, była radość, dobre i złe chwile, ale wiesz, że tylko ta osoba potrafiła każdego dnia unieść twój kącik ust  do góry w charakterystyczny banan, czyli uśmiech... przy której czułeś bliskość i ciepło...gdzie jej obecność sprawiała, że chce ci się wstać z łóżka, wypić razem kawę, podelektować się smakiem i nacieszyć obecnością....to właśnie te momenty, takie proste i codziennne a jak ważne...Pewnie mówisz sobie nie raz, mam to już za sobą, w glębi serca tęknisz, bo wiesz że nikt tego nie zastąpi... pewne zdarzenia, słowa w podswiadomości są przypisane tylko tej jednej osobie, ...choćby była setki kilometry stąd, to tak naprawdę jest bliżej niż się nam wydaje...Może czasami łatwiej, prościej by było nie czuć tej tęsknoty? Próbować nie myśleć, nie wspominać? ... a serce jednak wraca tam, gdzie jest mu dobrze...samo zna drogę...

Życzę wszystkim dobrego dzionka :) 

Krok do przodu

,,Nie bądź z kimś z przymusu, bez powodu lub dlatego, że nie masz innego wyboru. Przy niewłaściwej osobie będziesz wiecznie błagać o uwagę, czas i zainteresowanie. Odpowiednia osoba ofiaruje Ci to wszystko tylko dlatego, że Cię kocha…

Nie ma nic bardziej przykrego niż błaganie o chwilę uwagi i czułości od osoby, dla której powinniśmy być całym światem.

Niezwykle ważne jest, by mieć przy swoim boku kogoś kto jest w stu procentach pewny, że to właśnie na Tobie zależy mu najbardziej. Kogoś kto będzie dla Ciebie prawdziwym wsparciem i codzienną obecnością zapali w Tobie chęć by kochać, śmiać się i żyć. Bardzo często w zwykłej codzienności możesz dostrzec czy komuś na Tobie naprawdę zależy i czy to wszystko ma sens. Uczucie najczęściej leży w zwykłych chwilach, w gestach, przytuleniach czy uśmiechach. Dostrzeżesz je w prostych rozmowach i pytaniach. Bo choć z pozoru banalnym, to jednak niezwykle pięknym uczuciem jest posiadać przy swoim boku kogoś kto zainteresuje się i zapyta, jak Ci minął dzień lub czy wszystko u Ciebie w porządku. Proste gesty to tak niewiele, a najczęściej posiadają moc potrafiącą zmienić wszystko.

Nie bądź z nikim na siłę, z przymusu i tylko dlatego, że wydaje Ci się, iż nie masz aktualnie żadnej lepszej opcji. Jeśli masz mieć beznadziejny związek i kogoś kto jest dla Ciebie zerowym wsparciem lepiej oprzyj się o ścianę. Jeśli ktoś nie potrafi ofiarować Ci chwili uwagi, swojego zaangażowania i czasu to po cholerę z nim jesteś? Jak długo będziesz żebrać o gest i znosić chłód, który zabija w Tobie wszystko? Masz zamiar wiecznie czekać na to, że ktoś nagle, z nieznanego powodu całkowicie się zmieni? Bywają sytuacje, gdy musisz powiedzieć dość, wyjść i zamknąć za sobą drzwi – choćby nie wiem jak trudne to dla Ciebie było.

Dawniej dziwiło mnie, że wiele naprawdę świetnych dziewczyn nie miało faceta. Teraz absolutnie im się nie dziwię. Wolą być same (nie mylić z samotne) nie dlatego, że nikt ich nie chce. Nie. Wolą być same, bo znają swoją wartość i nie chcą sobie schrzanić życia z byle dupkiem. Wiedzą, że zasługują na więcej.

A tak naprawdę kobiety nie poddają się bez powodu. Najczęściej przestają walczyć dlatego, że czują się niedoceniane i zmęczone tym, że ktoś kto miał być ich całym światem nie potrafił ofiarować im choćby małej części swojego czasu i odrobiny uwagi…

Nie bądź więc z kimś z przymusu, bez powodu lub dlatego, że nie masz innego wyboru. Nie możesz żebrać o gest, uczucie i miłość. Czasem warto zamknąć jeden rozdział i spróbować zrobić krok do przodu. Być może po drugiej stronie drzwi jest ktoś kto dostrzeże w Tobie wszystko co piękne. Nigdy nie zapominaj, że:

Nieważne jak bardzo będziesz się starała być „doskonała” – dla niewłaściwych osób nadal nie będziesz wystarczająca. Nieważne jak bardzo będziesz „niedoskonała” – dla właściwych osób będziesz po prostu idealna.

I nie zapominajmy, że to działa w dwie strony."


Z książki Rafała Wicijowskiego, miłej lektury;)...polecam!


Dzień pracownika służby zdrowia

Dziś 17.10.obchodzimy dzień pracownika służby zdrowia.
Praca nie zawsze jest łatwa, przyjemna, zdarza się że niebezpieczna, ale momenty dla których warto  ratować życie, nieść pomoc, wsparcie przewyższają te mniej przyjemne. Wszystkim kolegom i koleżankom  w tym zawodzie życzę wytrwałości i satysfakcji w wykonywaniu zawodu. Wszystkiego Najlepszego! :) :)
A tak napisali w gazecie:
https://www.newsweek.pl/swiat/spoleczenstwo/dziennik-sanitariusza-zdrowie-w-stanie-przedzawalowym/eh8ctzh

Wiatr...

   Wieczór, idę brzegiem morza, cieplutkie powietrze, woda chłodzi stopy, słoneczko  jeszcze grzeje i  wieje wiatr......... najbardziej lubię wiatr..... jak przenika moje ciało, od czubka głowy aż po opuszki palców u stóp.....plącze włosy, tańcuje z nimi i mierzwi... ... gdy je ułożę, to znów zaplata kosmyki. tworząc z nich artystyczny nieład.... jak ,,nieustępliwy flirciarz"..... nie odpuszcza.... .. lubię wiatr, jak przegania potargane chmury na niebie.... gdy gna po polach, glaszcze delikatnie łany zbóż, chyląc je skromnie, to znów prostuje..... ... kołysze piękne chabry i delikatne maki..... rozpościera skrzydła ptakom i szybuje z nimi w nicości ... lubię gdy huczy i dmie, otula i chłodzi, muska subtelnie po twarzy...... jakby chciał wejrzeć w głąb duszy i  ją unieść.......... tylko zamknąć oczy i dać się przenikać....wiatr.... tylko on i ja.

Tak niewiele potrzeba by docenić życie.....

.....

Każdy potrzebuje kogoś, kto jest bezwarunkowo, kogoś kim może się inspirować. Kogoś, kto stawia Ci wysoko poprzeczkę, bo wierzy w Ciebie. Ten ktoś przedkłada Twoje potrzeby ponad własne ale nigdy tego nie wypomni. Ten ktoś zawsze oczekuje od Ciebie, że postąpisz słusznie, ale potem wybacza, jeśli tego nie zrobisz Jest przy Tobie pomimo. Pomimo wszystko. Dzięki niemu jesteś najlepszą wersją siebie.......