Mirek

Rejestracja: 2003-11-13
Don't compare yourself to others, Compare yourself to the you of yesterday. 24 x 147 STARY SNOOKER WYWIADY Z GRACZAMI NA BLOGU
Punkty9więcej
Do utrzymania poziomu: 
Ilość potrzebnych punktów: 191
Ostatnia gra

"Stary snooker" wywiad z azybalka

nazywam się Maciek, mieszkam w Białymstoku, obecnie interesuje się filmem i geografią, kiedyś natomiast snookerem o i jeszcze muzyką sie interesuje

Interesujesz sie filmem czyli jakim gatunkiem?

_ AzybalkA_ : Ciężko sprecyzować, jeśli reżyser jest dobry to ze wszystkiego, uczyni arcydzieło, warto spojrzeć np. na The Dark Knight Christ ophera Nolana, ale ogólnie to najbardziej lubie "Kompanie Braci", 10 - odcinkowy mini serial Spielberga i Hanksa, coś niesamowitego

Czyli dla Ciebie film musi mieć jakieś moralne przesłanie by go obejrzeć czy takimi amerykańskimi komediami nie pogardzisz ?

_ AzybalkA_ : Naturalnie, film musi nieść ze sobą jakieś przesłanie, zaskakujące zwroty akcji itp. ale zwracam również dużą uwagę na zdjęcia, dekoracje czy nawet efekty specjalne (nie w nadmiarze) komedie amerykańskie omijam szerokim łukiem

Co myślisz o filmach Amerykańskich w których są ważniejsze efekty specjalne niż dobra fabuła?

_ AzybalkA_ : Tak, trzeba przyznać że obecnie często możemy zaobserwować przerost formy nad treścią lub ukazywanie ameryki w świetle "co to nie oni". Ale jak już mówiłem jest kilu reżyserów, którzy mają pojęcie o swojej pracy

Masz szeroki pogląd na świat widzę nie tylko w świecie filmowym i powiedz mi co tu robisz? Dlaczego tyle lat grasz w wirtualnego Snookera?


_ AzybalkA_ : Dzień, w którym zacząłem w to grać można porównać do dnia narodzin Chrystusa.
Także dziś mamy 7 rok naszej ery. Wszystko zaczelo sie na informatyce gdzie kumpel pokazal mi tą gre. Początkowo szlo do dupy, ale z tego co pamietam to strasznie zależało mi na statystykach. Założyłem nick hitman_47 i mialem staty chyba 600 na 80 z czego ok. 400 to gry nabite i break 68. Tak nie lubilem przegrywac ze ustawialem stol na 30 minut i jak wiedzialem ze przegram to wychodzilem sobie na dwór itp. wracalem wykonalem ruch i znowu na dwór. Nie było jeszcze tak wytrzymałej osoby, także zawsze ta jedna porażka mniej. Ale nastąpił pewien przełom. Założyliśmy z kumplem nick azybalka (wp wygenerowalo taką nazwe) zeby nabic jeszcze wiecej gier dla hitmana i ustawić breaka. Męczyliśmy sie z tym z 2 godziny, wszystkie bile pod łuzy wiadomo i oczywiście zwaliłem po paru uderzeniach. Strasznie sie wkurzylem. Pomyslalem se ze zagram jeszcze 2 gry i rzucę to w pizdu, na szczęście (dla snookera) skleilem 81 i tak sie zaczęła przygoda z tym nickiem

(..)Z tego co widzę to większość graczy z którymi zaczynałem grac nie pokazuje się już na grach z tego samego powodu co ja. Czyli kogo masz na myśli? Kto według Ciebie był WTEDY dobrym graczem/graczami?

_ AzybalkA_ : Było ich wielu ale postaram sie wymienić wszystkich których pamiętam : azybalka alagar rubinek shadow zemeckis ono julka blancos sugob malkovich Jacek Mark USA dieter DukeR jbo GandM m_u_h_a_d ziomek_20 Grzegorz

Znam tylko Zemka, Julke, Blancosa itd. powiedz mi słyszałeś o tym "syndrom Blancosa"? Jak sie odnosisz do tego ze teraz gracze rywalizują ze sobą nie tylko w ilosci maksow ale i na to w jak szybkim czasie wbili maksa?

_ AzybalkA_ : Co z tego ze blancos wolno grał, skoro grał zajebiście. Co z tego ze ktoś gra szybko, skoro gra do dupy?. Śmieszy mnie taka sytuacja gdzie ludzie sie pytają mnie czy mój maks w 5minut cos to prawda (tak to prawda) jakby to pokazywało czyjeś umiejętności. Reguła jest prosta - szybko grasz -> nie myślisz -> pudłujesz lub szybko grasz-> nie myślisz->trafiasz = farcisz. Szczerze mówiąc to jeśli widzę ze ktoś gra byle szybciej i nawet niech mnie ogra 10 - 0 to i tak wiem ze jestem lepszy

Co Cię irytuje patrząc na graczy w Snookerze wirt. 6 lat temu a teraz? Jest jakaś różnica? Jeśli tak to jaka według Ciebie?

_ AzybalkA_ : Różnica jest spora. Kiedyś na snookerze była zajebista atmosfera, kazdy ze sobą rywalizował o jak najwiekszego breaka, rozkminiał co i jak z rotacją itd. Teraz tego brakuje bo nic juz nikogo nie zaskoczy, Druga sprawa to ludzie... nie wiem o co w tym kurwa chodzi ale kiedys bylo święte trio : kolcok0 Bambek Sobiechu - łazili za najlepszymi graczami włazili w dupę, ok rozumiem dało się to znieść, ale teraz snooker składa sie w 99% właśnie z takich ludzi. Żal

A co myślisz o tych graczach którzy Cię krytykują tylko dlatego ze napisałeś prawdę na czacie cytuje " jesteś najlepszy". Wiemy ze to była w pewnym sensie ironia, i nie jesteś najlepszy a jednym z najlepszych. I to jest prawdą. Jak przezywasz krytykę tych małolatów co piszą jaki to ten zły bo napisał ze jest naj i się "panoszysz"? (ale mi się dostanie za to pytanie)

_ AzybalkA_ : Najpierw wyjaśnię pewną rzecz. Wracam se do domu zmęczony albo znudzony, nie ważne, siadamę se na kompa raz na tydzień wejdę na snookera, a ze grac mi sie nie chce to sobie popisze. Więc zaczynam gadkę "jestem najlepszy" itp i tylko czekam aż jakis zbuntowany małolat sie zagotuje. Zazwyczaj tak się dzieje więc dalej w to brnę i robi sie coraz śmieszniej. A że małolat jeszcze nie wie co to ironia to tym lepiej dla mnie, wiec ciezko zebym cokolwiek przezywal. Zresztą ta krytyka to moze bardziej zazdrosc wsrod graczy. Przypuszczam ze wiekszosc z nich podświadomie marzy zeby grac jak ja. Teraz pisze do Ciebie czytelniku, jeśli bierzesz wszystkie moje slowa ze jestem mistrz itp. na powaznie to znaczy ze jestes ... IDIOTĄ. Tyle

Ciężko jest opanować rotację? Z Twojego punktu widzenia ciężko jest zdobyć setkę chociażby bez używania roty?

_ AzybalkA_ : No może to zabrzmi dziwnie ale według mnie opanowaną rotacje ma może z 20 graczy, wiec ciężko. A setke bez roty? myślę ze spokojnie sie da

Grasz tyle lat i wrócę do pytania - Robiłeś sobie pewnie przerwy w snookerze, zatem powiedz mi mi dlaczego ciągle wracałeś na gry? Co Ciebie tak tu ciągnęło i ciągnie ze do tej pory tu grasz?

_ AzybalkA_ : Jak każdy "były" maniak nie oszukuje się ze z tym się nie da skończyć. Mimo ze nawet nie gram to tak se czasem wpadnę popatrzeć, pogadać czy pognić. Ciekawi mnie również wymiana pokoleń jaka tu nastąpiła. Rzekomy wyższy poziom ( bullshit)

Czytałeś wywiad z Adrisso ( shad) Co pomyslaes odnosnie tego w jaki sposob sie odniosl do Ciebie?

_ AzybalkA_ : Odniosę sie w taki sposób " daj pograć" Nie no co tu duzo mowic shadow to jeden z najlepszych graczy i jeden z najfajniejszych kolesi na grach i zeby nie fakt iz kupil program break 147 (www.break147.prv.pl) to byłby osobnikiem kompletnym. A tak na poważnie to jak wiadomo jesteśmy starymi wyjadaczami i mnie rowniez by irytowalo zeby jakis krzykacz co nie ma pojęcia o grze pisal takie glupoty. Także moglby liczyc z mojej strony na to samo, ogolnie szacunek dla tego pana

Powiedziano mi ze wygrałeś j wielki tur na WP. Opowiesz mi mi cos więcej o tej wygranej? Kiedy to było?

_ AzybalkA_ : Było to dokładnie 4 lata 347 dni temu, a więc szmat czasu. Zaczęło się śmiesznie bo grałem w 1 rundzie eliminacji z niejakim reys'em do 3 i przy stanie 0:2 jak strąciłem kija zacząłem kłamać dla adminow ze mnie obraża. Koleś nie wiedział o co chodzi i w pewnym momencie sie wkurzył i obraził sędziego dzięki czemu przeszedłem do fazy grupowej. Tam natrafiłem na swojego poniekąd nauczyciela malkovicha i po wygranej z nim nabrałem pewności siebie. Szedłem jak burza i po ciężkich bojach z dieterem i gandM znalazłem sie w finale z nieznanym mi DukeRem Denerwowałem sie strasznie bo z 9:5 zrobilo sie 9-8 ale skupilem sie najbardziej jak tylko moglem i sie udalo. Wygrałem 100zł i 6 miesięcy abonamentu

Pisząc o tych emocjach ktore przeżyłeś w tym turze organizowanym przez PW mam wrażenie ze jednak czułeś wielka adrenalinę, chęc rywalizacji i w pewnym stopniu podniecenie czyli jak pisałam adrenalina?

_ AzybalkA_ : Pewnie że tak, mimo ze to tylko gra to denerwowałem sie jak cholera. Grałem tyle czasu wiec chciałem cos osiągnąć i sie udało. Moje ego +1000. Od tamtej pory nie mogę odpędzić się od dziennikarzy jestem jakby celebrity sceny snookerowej. Ale mam parcie na szkło jestem sobą i osoba pozytywną

Pamiętasz uczucie kiedy wbiłeś swojego pierwszego maksa?

_ AzybalkA_ : "Kurwa, jednak jestem najlepszy"

Hehehehehe

Gdybyś miał wytypować 5 graczy najlepszych na Snookerze wirt. kogo bys wytypował?

_ AzybalkA_ : azybalka shadow blancos sugob zemeckis

Dlaczego nie grasz w nowego Snookera?

_ AzybalkA_ : Nie ma klimatu, jest za bardzo dopracowany, zdążyłem sie juz przyzwyczaić ze snooker 2004 "has no limits" no i nie ma tam chyba dobrych graczy

Powiedz mi kiedy zacząłeś grac czyli na początku miałeś swojego wzorca? chodzi o gracza ktoregos

_ AzybalkA_ : Szczerze mówiąc to będę oryginalny bo raczej sam do wszystkiego dochodzilem, dopiero potem obserwowałem grę Alagara czy julki którzy byli prekursorami tej gry

Jako kobieta musze Cię zapytać - Widzisz różnice w grze miedzy gra z kobietą a mężczyzną?

_ AzybalkA_ : No niestety tak choć zdarzają się wyjątki (U_S_A, julka czy tez Izka28...) ale przeważnie to potrzebują 40 000 gier żeby dojść do breaka 80

Jaką widzisz różnice pomiędzy graniem w pokojach publicznych a graniem w pokojach prywatnych?

_ AzybalkA_ : Szczerze to nie widzę takiej różnicy bo od 3 lat mam bana forever na pokoje publiczne hehe. Ale kiedyś pamiętam ktoś wpadł na pomysł aby założyć pokój taterka dla najlepszych graczy, cos jak dzisiejszy m-room (Mirek zapłacił mi abym to powiedział). Uważam to za bardzo dobry pomysł

Widzisz zmiany miedzy pokojami turniejowe wtedy które były tzw. na "karteczki" a teraz kiedy już są te programy i idą zapisy dużo szybciej niż wtedy? i dodam pytanie dlaczego nie grasz w takich małych turniejowcach?

_ AzybalkA_ : Na pewno idzie to dużo szybciej i sprawniej ale według mnie powinien być inny system, że 1 turniej jednego dnia taki 1day cup. Miało by to większy prestiż i przyciagnelo by uwage lepszych graczy ale to już nie ode mnie zależy

Co sądzisz o tych co wbijają, bo wiesz o co chodzi "wbijają" 162 breaka, dla Ciebie to nabijacze?

_ AzybalkA_ : Wiesz ciężko żebym uważał kogoś za nabijacza skoro sam nabiłem z 2000 gier ale ogólnie tego typu breaki nie robią na MNIE żadnego wrażenia. A skoro nie robią na MNIE wrażenia to po co je robić?

Oj, a komuś wbijałeś na prośbę maksa czy setkę?

_ AzybalkA_ : i tu odsyłam do stronki [link widoczny dla zalogowanych] Tak w ogole to zarobilismy z Mihalem na tym po 100 zł na łeb. A o maxa prosił mnie sam shadow i wielu innych. Oczywiście się godziłem

Oj tom nie rozumiem robiłeś komuś breaki za namowa Adrisso?

_ AzybalkA_ :On będzie wiedział o co chodzi

Powiedz mi dał byś rade np. mnie w tydzień albo góra 2 tygodnie wytrenować bym była na Twoim poziomie jeśli chodzi o grę?

_ AzybalkA_ : Jak bym Ci zdradził swoje tajniki to musiałbym Cie zabić ale 2 zasady : mierzyć powoli, myśleć jak wyjść na następną bile. Jeśli umiesz wbijać to postępy bedą widoczne z dnia na dzień

jak Ci sie podoba atmosfera w M - Room?

_ AzybalkA_ : Atmosfera jest w porządku, jestem nie lubiany ale PODZIWIANY

Czego Ci życzyć Azy?

_ AzybalkA_ : Można mi życzyć aby to że wygrałem pierwszy turniej, miałem najwięcej maxow (i najszybszego) i 5 maxów w ciągu 24 godzin oraz to że byłem tak barwną postacią nigdy nie zostało zapomniane i zostało w Waszych ciepłych serduszkach do końca życia. Pozdrawiam Mih@la shadowa blue dragona ciebie oraz MAJORKE i REEBOKA KOCHAM WAS. Ot takie moje małe epitafium snookerzysty

Dkaczego ani razu nie wspomniałeś o Delgado ani o Korule?

_ AzybalkA_ : Delgado nie znam za bardzo a Korul to był brother in arm w walce z czaterami więc też pozdro